Prolog: Żaba czy Ropucha

64 4 1
                                        

          Angela siedziała na progu kramu trzymając żabę w ręku i notując coś zawzięcie. Co chwila spoglądała na zwierzę i mruczała coś pod nosem. Wtedy usłyszała czyiś głos.

- Witaj pani, czy mogłabyś nam odpowiedzieć na pytanie?

Spojrzała w górę i zauważyła starca wraz z młodzieńcem, który przyglądał się z ciekawością żabie.

- Mogłabym.

- A czy wiesz gdzie mieszka kupiec Jeod?

- Tak. - odłożyła żabę i pergamin i dźwignęła się na nogi. - Zadaj w końcu pytanie! Najpierw zapytałeś czy mogłabym ci odpowiedzieć na pytanie, a potem czy wiem gdzie mieszka Jeod. Nie zapytałeś czy wskażę ci jego dom. - starzec uśmiechnął się na te słowa, a oczy młodzieńca rozszerzyły się ze zdziwienia.

- Pozwól więc, że zadam właściwe pytanie. - Angela usiadła i skinęła głową - Mogłabyś nam pokazać dom kupca Jeoda?

- Dom starego Jeoda to ten po prawej.

W tym momencie poczuła dotyk Solembuma.

- To Eragon. - powiedział.



ZielarkaWhere stories live. Discover now