Przyszłość...

16 2 0
                                        

W domu Sebastian i Wiktoria zaczęli się pakować.
Sebastian- no, kochanie pośpiesz się czekam w samochodzie
Wiktoria- już,już zastanawiam się czy wszystko wzięłam... ale chyba tak możemy jechać
Mijają już dobre 3 godziny jazdy
Sebastian- kochanie jesteśmy już na miejscu
Szturchnął ją delikatnie by się obudziła
Wysiedli z auta i zadzwonili do właściciela gdzie mają się spotkać.
Po odebraniu kluczy ruszyli z walizkami pod swój domek.
Wiktoria- nareszcie choć szybko bo nie czuje już nug !!!
Otworzyli drzwi domek był piękny cały zbudowany z bali
Rozejrzeli się na dole była kuchnia,piwniczka,łazięka i salon z widokiem na góry.
Weszli po drewnianych schodach na górę była tam ich sypialnia Wiktoria od razu położyła się na miękkim łóżku.
Sebastian zobaczył jeszcze jedne drzwi wiec się do nich udał, otworzył i zobaczył starą szafę
Sebastian- kochanie choć tu na chwilkę
Wiktoria przyszła do swojego chłopaka i spytała się co w niej może być
Sebastian bez zastanowienia otworzyl i zobaczył....

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Dec 29, 2015 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Przyszłość...Where stories live. Discover now