Sobotni wieczór mama oznajmia przy kolacji,że następnego dnia będziemy lecieć na wyspę do Hiszpanii na wakacje.
Zdenerwowany wyszedłem z jadalni i udałem się do mojego pokoju,niewyobrażalne było dla mnie zostawienie moich najlepszych przyjaciół tylko dlatego bo moja rodzinka wymyśliła sobie wspólne wakacje. Natychmiast zadzwoniłem do Sebastiana i spytalem czy na czas gdy moja rodzinka będzie leciała na wakacje czy mogę przenocować u niego,oczywiście się zgodził. Jednak moje szczęście nie trwało dlugo.. Gdy udałem się do sypialni rodziców i przedstawiłem im mój plan oni nie chcieli mnie słuchać ,bylem zły. Wróciłem do swojego pokoju i poszedłem w kime.
