ROZDZIAŁ 1. FLORENCE

353 42 5
                                        

Ile lat więzienia grozi w Teksasie za uduszenie człowieka? 

Przesuwam palcami po ekranie telefonu, wpisując to hasło w wyszukiwarkę. Liczę, że nachalny typ, który wisi nade mną od dobrych dziesięciu minut, w końcu złapie aluzję, że moje milczenie oznacza całkowity brak ochoty na rozmowę. Pomijając fakt, że dosadnie mu o tym najpierw powiedziałam.

Krzywię się, bo nadal czuję jego oddech na swoim ramieniu. Kilkunastogodzinna podróż z Los Angeles zabiła we mnie jakiekolwiek resztki kreatywności, dlatego moim jedynym pomysłem na plan C jest wyprowadzenie prawego sierpowego, który skrupulatnie trenowałam na zajęciach z samoobrony.

– Wy zawsze zgrywacie takie niedostępne.

Zerkam przez ramię, chcąc oszacować, ile osób stanie się za chwilę świadkami prawdziwego nokautu, i jednocześnie zastanawiam się – gdzie, do cholery, jest Cash? Zazwyczaj wystarczało mu kilka minut, by rozprawić się z natrętnymi dziennikarzami. Naprawdę postanowił uciąć sobie z nimi pogawędkę akurat wtedy, gdy go potrzebuję?

Słyszę, jak nieznajomy rzuca kolejne pytanie, ale z pełną premedytacją je ignoruję. Wgapiam się w drewniane belki sufitowe, ozdobione dziesiątkami naklejek z logami znanych marek alkoholi i najdurniejszymi hasłami na świecie. Moje oczy odpoczywają przez tą krótką chwilę, bo to chyba jedyne miejsce, które nie razi żadnym pstrokatym ledem.

Nie muszę spoglądać na ludzi, by wiedzieć, że właśnie na mnie patrzą. Tego palącego mrowienia na karku nie da się pomylić z niczym innym. Zamiast tego zastanawiam się, czy ktokolwiek zdążył mnie rozpoznać.

Przegrywam walkę z samą sobą i przesuwam wzrokiem, niby od niechcenia, po zajętych stolikach w Crossroads Diner. Szybko przekonuję się, że intuicja mnie nie zawodzi, choć nikt, z kim krzyżuje spojrzenie, nie potrafi utrzymać kontaktu wzrokowego dłużej niż ułamek sekundy. Dla mnie najważniejsze staje się jednak upewnienie, że żaden klient tego zapyziałego baru, nie robi mi właśnie zdjęcia. Cash zamordowałby mnie na miejscu, chociaż właściwie nie powinien mnie za to winić.

Odkąd wszystkie nagłówki w portalach plotkarskich robią mi czarny PR, mój brat zdążył dorobić się kilkunastu siwych włosów, które wcale nie dodały mu uroku.

Florence Vane została przyłapana na imprezie charytatywnej ze znanym sportowcem Marcusem Dylanem, a kilka godzin później uchwycono jak wjeżdża na podjazd prywatnej posesji wschodzącej gwiazdy kina Malcolma Ottreita. Modelka zaledwie kilka tygodni temu rozstała się ze swoim ówczesnym partnerem Tristanem McCreyem. Czyżby gwiazda wybiegów gorączkowo szukała zastępstwa, by nadal móc świecić na czerwonych dywanach?

Florence Vane zmienia facetów jak rękawiczki.

Florence Vane w biżuterii wartej kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Czy to prezent od nowego mężczyzny?[ZDJĘCIA]

Florence Vane na spacerze z koleżanką spogląda z zainteresowaniem w stronę grupy przystojniaków.

Florence Vane w nowej kampanii dla Pure Lingerie pręży się w seksownej bieliźnie. Czyżby próbowała zwrócić na siebie uwagę swojego ex?

Florence Vane kontaktuje się z mężczyznami. Florence Vane po prostu żyje. Florence Vane nie jest z tego powodu pierdoloną eskortą ani kobietą lekkich obyczajów.

Wracam wzrokiem do wyświetlacza, ale blokuję go w momencie, gdy dostrzegam fragment wiadomości od mojej managerki. Już nie prosi, a wręcz rozkazuje, bym odebrała połączenie. Choć bardzo tego nie chcę, słyszę w głowie jej chłodny, rozzłoszczony ton. Prawdopodobnie przyjdzie mi słuchać długich przemów o tym, że jestem egoistką, zachowuję się nieodpowiedzialnie i łamię wszystkie zasady, stworzone właśnie po to, by uniknąć całej medialnej nagonki na mój temat. Valery Steel nie odpuści mi tej zniewagi, chociażby miała przewrócić do góry nogami całe Los Angeles. Tylko że cóż... Mój starszy brat, który w hierarchii managerów ma nade mną największą władzę, ma na to wszystko zupełnie inny pomysł.

More Than a Lie [+18]Historias para obsesionarse. Descúbrelo ahora