Prolog

7 1 0
                                        


   Obudziłam się w środku nocy. Cisza... Tylko cisza. W takim razie co mnie obudziło? Nigdy nie budziłam się w nocy. No prawie nigdy... Tej nocy dowiedziałam się czegoś w co żaden przy zdrowych zmysłach człowiek nie powinien uwierzyć. Ja jednak uwierzyłam. Miałam wtedy 13 lat, a właściwie za miesiąc 14. Rodziców nie było tej nocy w domu, pojechali na urodziny jakiejś koleżanki mamy. Ja spałam gdy nagle usłyszałam pukanie do drzwi. - Kto tam?- zawołałam. Jednak nikt nie odpowiadał zamiast tego ktoś zapukał jeszcze raz. Powlokłam się do drzwi, spojrzałam przez wizjer i zobaczyłam mężczyznę. Ubrany był w dziwny strój trochę jakby tajny agent.

-Fajny cosplay – krzyknęłam .

- Otwórz drzwi bo je wyważę- zagroził mężczyzna. W tym momencie usłyszałam odgłos silnika starego camaro z/28 mojego taty. Wrócili. Zaraz przyjdą pod drzwi i wygonią tego dziwnego typa, prawda? Postanowiłam przykucnąć pod drzwiami i poczekać na rodziców. Siedziałam tak i siedziałam co z moim ADHD nie było łatwe. Gdy w końcu zza drzwi usłyszałam głos taty, nie kazał on jednak mężczyźnie odejść zamiast tego usłyszałam:

- Czy to już czas?- spytał z wyraźnym zaniepokojeniem w głosie tata

-Ma już prawie 14 lat, powinna wiedzieć- odpowiedziała mu mama

- Wiedzieć o czym?- zapytałam przerażona tym co usłyszałam.

,, Pewnego lata''Stories to obsess over. Discover now