Prolog

5 0 0
                                        


Godzina 7:30 rano usłyszałam mój dzwonek który już tak dzwonił od ponad pół godziny w końcu postanowiłam wstać i wyłączyć ten nieszczęsny budzik spojrzałam na siebie w stojącym obok mojego łóżka lustrze ,wyglądam jak wiedźma' powiedziałam do siebie nie rozumiem jak te wszystkie dziewczyny budząc się rano wyglądają jak totalnie boginie ja mam roztrzepane włosy i wszędzie odciski ale to oznacza że sen był perfekcyjny wstałam z łóżka odrazu się kierując to łazienki, na szczęście mam własną toaletę odrazu obok mojego pokoju dzięki czemu nie musiałam mijać się z moimi rodzicami którzy pewnie od rana się znowu kłócili jeśli się ciągle kłócą to po co ze sobą są? To jest pytanie które zadaje sobie od 4 lat od kiedy to wszystko się zaczęło.
Pospiesznie umyłam siebie oraz zęby nastpnie w pokoju puściłam sobie moją playlistę pierwszą piosenką która poleciała to była jedna z moich ulubionych odrazu zaczęłam nucić ,Reflections' od ,The Neighbourhood' godzinę później byłam już gotowa do szkoły założyłam na sobie szare dresy i czarna większa koszulkę wyprostowane włosy jeszcze raz przeczesałam szybko pomalowałam rzęsy i ubrałam moje białe air force. Wchodząc do kuchni zastałam mojego tatę wychodzącego do pracy i moją mamę która robiła śniadanie rzuciłam tylko szybkie ,hej wam ja lecę do szkoły' i gdy miałam już wychodzić usłyszałam moją mamę ,Avery poczekaj chodź tu' pospiesznie podeszłam do kuchennej wyspy stając na przeciwko mojej mamy a mój tata ustał obok mnie ,Ja i tata dzisiaj wieczorem musimy wyjechać na tydzień w sprawie biznesowej dopiero wczoraj się dowiedzieliśmy że musimy wyjechać wiesz zostaniesz na ten tydzień sama' a no tak nie było to dla mnie żadnym zdziwieniem mimo tego że rodzice nie dogadywali się to mieli własną małą firmę więc czesto wyjeżdżali w delegację pokiwałam głową i dalam tylko szybkiego buziaka mamie w i tacie w policzek mimo tego że tak często się kłócili i nie mieli dla mnie czasu to wiem że robili wszystko abym miała dobre życie rzuciłam szybkie ,dobra ja lecę bo się spóźnię' i wyszłam z domu założyłam słuchawki i szłam w stronę szkoły miałam dość blisko szkole bo tylko 10 min od mojego domu więc lubiłam takie małe spacerki.
Gdy byłam w szkole i brałam moje książki z szafki przybiegła do mnie moja przyjaciółka Madison
-Avery!! Dzisiaj jest piątek w końcu!!! I dostałam zaproszenie do Ethana na imprezę pamiętasz go nie?
Jak bym mogła nie pamiętać podoba mi się od 1 klasy liceum a jestem w trzeciej i dalej sobie nie odpuściłam.
-ta kojarzę go możemy iść jak chcesz to możesz po imprezie spać u mnie bo rodziców nie będzie a chyba nie chcesz żeby było jak ostatnio że dostaniesz od rodziców szlaban na miesiąc na wychodzenie z domu
-Dostałam ten szlaban bez powodu!!
-Madis ty do domu jakiegoś obcego im typa przywiozłaś czego się spodziewałaś?
-Ten akurat był przystojny ale okazało się jaki byl po tym jak uciekł gdy zobaczył mojego tatę haha, dobra chodź na lekcje ale już nie mogę się doczekać imprezy!!!

Oj tak to będzie niezła impreza.

Not Another Opowiadania do pokochania. Odkryj je teraz