Prolog

43 3 3
                                        

Jestem Mia Voss.

Przez wiele lat myślałam, że najgorsze dni mojego życia mam już za sobą. Dzisiaj wiem, że niektóre wydarzenia nigdy tak naprawdę nie odchodzą. Zostają gdzieś w środku, nawet jeśli nauczyliśmy się z nimi żyć.

Kocham swoje życie. Nie dlatego, że zawsze było łatwe. Wręcz przeciwnie. To właśnie wszystkie trudne chwile nauczyły mnie walczyć o siebie i o to, czego chcę.

Moja historia nigdy nie była prosta.

Mam trzech braci i każdy z nich jest zupełnie inny.

Z Tomem zawsze łączyła mnie wyjątkowa więź. Luca był osobą, na której mogłam polegać, niezależnie od sytuacji. A John... z nim nigdy nie było łatwo.

John od zawsze miał problemy. Na początku były to niewinne kłamstwa, potem kolejne błędy, aż w końcu zaczęłam patrzeć na niego i zastanawiać się, gdzie podział się mój brat.

Wiele osób oceniało naszą rodzinę, choć tak naprawdę nie wiedzieli, co działo się za zamkniętymi drzwiami. Łatwo jest patrzeć z boku i komentować cudze decyzje, kiedy nie trzeba ponosić ich konsekwencji.

Ja nauczyłam się jednego.

Nikt nie przeżyje mojego życia za mnie.

To ja muszę stawić czoła swoim problemom. To ja muszę znaleźć w sobie siłę, kiedy jej brakuje. I to ja muszę zdecydować, czy chcę zostać w miejscu, w którym ktoś kiedyś mnie postawił, czy ruszyć dalej.

Może więc zacznę od początku.

Miałam cztery lata, kiedy razem z braćmi trafiliśmy do rodziny zastępczej.

John miał wtedy trzynaście lat. Luca dziewięć, a Tom osiem.

Byliśmy dziećmi, które nie powinny wiedzieć, czym jest strach przed powrotem do domu.

Naszym rodzicom alkohol odebrał więcej, niż potrafię dzisiaj zliczyć. Odebrał im kontrolę nad własnym życiem, a nam dzieciństwo.

Czy cofnęłabym czas, gdybym miała taką możliwość?

Szczerze?

Nie.

Tamten dzień zmienił całe nasze życie. Zabrał nam rodziców, których powinniśmy mieć, ale jednocześnie dał nam szansę na coś, czego wcześniej nie znaliśmy.

Bez rodziny zastępczej nie wiem, gdzie byłabym dzisiaj.

Być może nie skończyłabym nawet szkoły zawodowej. Być może moje życie potoczyłoby się zupełnie inaczej.

A może właśnie tak miało być.

Czasami najtrudniejsze chwile prowadzą nas w miejsca, których nigdy sami byśmy nie wybrali.

I czasami dopiero po latach zaczynamy rozumieć, że nie każda strata była końcem.

Nie wiedziałam jeszcze, że moje życie po raz kolejny miało się zmienić.

Tym razem jednak nie przez przeszłość.

Przez człowieka, którego jeszcze wtedy nie znałam.

To jednak On!Cerita yang bikin terobses. Temukan sekarang