Atualizamos nossas Diretrizes de Conteúdo.
Consulte as diretrizes mais recentes para continuar compartilhando histórias com segurança.

Prolog

9 3 6
                                        

                                                Samantha

Biegłam. Gałęzie uderzały mnie po rękach, a mokra ziemia ślizgała się pod butami. Serce waliło mi tak mocno, że zagłuszało wszystko inne. Prawie wszystko. Bo mimo szumu krwi w uszach nadal słyszałam kroki. Były co raz bliżej. Co raz głośniej. Nie miałam pojęcia, jak długo biegłam przez Crow Forest. Minuty zlały się w jedną, niekończącą się chwilę strachu. Potknęłam się o wystający korzeń i upadłam na kolana. Ból przeszył moje nogi.
- Cholera... - wyszeptałam
Drżącymi dłońmi wyciągnęłam telefon. Ekran był pęknięty. 3% baterii. Przełknęła ślinę. Musiałam komuś powiedzieć. Musiałam zostawić jakiś ślad. Palce drżały tak mocno, że ledwo trafiłam w litery. Otworzyłam, wiadomość.
Jeśli coś mi się stanie prawda jest w...
Zatrzymałam się. Gałąź pękła gdzieś za mną. Ktoś był blisko. Bardzo blisko. Odwróciłam się. Między drzewami dostrzegłam ciemną sylwetkę. Nieruchomą. Obserwującą. Telefon zawibrował. 1%. Łzy napłynęły mi do oczu.
Nie mogłam umrzeć.
Nie teraz.
Nie po tym czego sie dowiedziałam. Próbowałam wstać i ruszyłam dalej tak szybko, jak tylko potrafiłam. Nagle przede mną pojawiła się stara latarnia. Przez chwilę poczułam ulgę. Byłam pewna, że zdążę.
Że uda mi się uciec.
Że ktoś mnie znajdzie.
Że wszystko będzie dobrze.

Myliłam się. Bo osoba, która szła za mną nie była obca. Znałam ją. Ufałam jej. I właśnie dlatego nie zauważyłam niebezpieczeństwa, dopóki nie było za późno. Mój krzyk odbił się echem od drzew.

A potem zapadła cisza.

Você leu todos os capítulos publicados.

⏰ Última atualização: Jun 25 ⏰

Adicione esta história à sua Biblioteca e seja notificado quando novos capítulos chegarem!

Ostatni tropHistórias para pegar e não largar. Descubra agora