Hemos actualizado nuestras Pautas de Contenido.
Consulta las pautas más recientes para seguir compartiendo historias de forma segura.

★1★

4 0 0
                                        

Od autorki: Zanim zaczniecie czytać przeczytajcie opis choć samej mi by się nie chciało XD
--------------------
Pewnego wieczoru Emilka siedziała na ławce w parku, zaczęła rozglądać się dookoła gdy zauważyła jakąś opuszczoną posesję. Postanowiła do niej pójść przecież i tak się nudziła nagle dostała wiadomość od mamy, że m ajuż wracać do domu bo jest późno. Emilia postanowiła tu wrócić jutro.

Następnego dnia Emilia obudziła się z dziwnym bólem głowy ale po chwili głowa przestała ją boleć. Zaczeła sie szykować do szkoły gdy się wyszykowała zeszła na dół zjeść śniadanie. Cały czas myślała o tym opuszczonym miejscu dlaczego nikt tam nie mieszka, dlaczego nikt nie chciał tego kupić to mogło by być piękne miejsce po odnowieniu. Emilka zjadła śniadanie i wyszła do szkoły. W szkole spotkała się z przyjaciółką

- Hej, co tam taka zamyślona dzisiaj nie mamy żadnego sprawdzianu, chyba- zapytała jej Maja

- A nic tylko tak sobie rozmyślam- odpowiedziała jej dziewczyna

- Ej tak sobie pomyślałam może wpadniesz do mnie na noc, rodzice wyjechali na 3 dni więc mam wolną chatę?- spytała koleżanka

- wiesz co może wpadnę jeszcze mamy sie zapytam gdy wrócę do domu i dam ci znać- odrzekła Emilka

Ich rozmowę przerwał dzwonek na lekcje. Lekcje minęły jak zwykle czyli nudne i chyba więcej nie trzeba tłumaczyć. Emilka wróciła do domu, odrobiła na szybko lekcje i poszła zjeść obiad.
-Mamo mogę iść do Maji na noc?-zapytała dziewczyna

- tak jasne, a na ile- odpowiedziała jej mama

-do niedzieli (jak coś to tam jest piątek)

-dobrze tylko tam nie szalejcie za dużo- odrzekła, a Emilka poszła się pakować i napisać do Maji że za 30 minut będzie.

Majcia ★BFF★

EMI •BFF•
Ej będę u ciebie gdzieś tak za 30 minut

Majcia ★BFF★
Dobra to muszę trochę ogarnąć bo trochę syf mam jak coś to dzwoń

EMI •BFF•
Okii do zoba

Majcia ★BFF★
Do zoba

Po spakowaniu się dziewczyna wyszła z domu i zaczęła kierować się w stronę domu Maji cały czas myśląc o tym opuszczonym miejscu, może namówić koleżankę żeby poszła z nią, może wezmą jeszcze kogoś ale nie same sobie poradzą, gdy tak myślała po chwili znalazła się przed domem swojej przyjaciółki. Przywitały się i weszły do domu. Dom był nie za duży i nie za mały na pierwszym piętrze miał kuchnie połączoną z salonem i łazienkę na drugim miał dwa pokoje pokój Maji i jej rodziców obydwa miały połączoną ze sobą łazienkę i balkon. Maja zaprowadziła ją do swojego pokoju w którym było przytulnie dużo rozkładanego LEGO które Maja bardzo lubiła składać i stawiać na półki dla ozdoby, było też dużo poduszek i pluszaków bo Maja bardzo lubiła jak jest przytulnie i dziewczęco, a miałam trochę inny styl ale też mi się podobało.

Dziewczyny siedziały w salonie grając w różne planszówki i oglądając film po półtorej godziny stwierdziły że pójdą na spacer wtedy Emilka przypomniała sobie o dworku o którym zapomniała gdy siedziały jeszcze w domu i postanowiła że powie o nim przyjaciółce. Chwilę się wahała ale wreszcie jej powiedziała

-Maja

-Hm

-Bo jest niedaleko stąd za parkiem taki opuszczony dworek, może pójdziemy no na wiesz taki urbex?- zapytała Emi

-Dobra możemy iść ale jeszcze znajdziemy do sklepu po coś do jedzenia i picia a i po jakieś latarki- odpowiedziała Maja.

Emilka skinęła głową i weszły do sklepu z którego po chwili wyszły kierując się w stronę parku a potem dworku.

Gdy doszły na miejsce brama była zamknięta więc weszły przez płot
(Przeskoczyły sobie XD) oczywiście miały trochę problemów żeby przejść np. Maja zahaczyła plecakiem o gałąź, skaleczyła się o rękę, a Emilka prawie spadła, zahaczyła o siatkę i podarła sobie spodnie i zadrapała przy tym nogę, po 15 minutach przechodzenia wreszcie weszły. Ptaki ucichły a wiatr zaczął wiać bardziej zrobiło się ciemniej po chwili zaczęła robić się noc (to nie ma sensu ale ok). Zaczęły chodzić po podwórku było tam ładnie ale gdy zachodziły w miejsca w których było ciemniej przechodziły je ciarki. Chodziły jeszcze trochę gdy Maja się odezwała

-Dlaczego nikt nie chciał tego kupić? było by to piękne miejsce- zapytała Maja

-Nie wiem, też się nad tym zastanawiałam- odpowiedziała Emilka i poszły dalej.

Gdy znalazły się przed drzwiami usłyszały szelest trochę się przestraszyły ale uznały że to pewnie ptaki albo jakieś zwierzę. Drzwi były otwarte gdy je otworzyły trochę za skrzypiały (kurde zastanawiam się co dalej napisać dostałam laga mózgu XD) weszły do środka w domu było cicho za cicho jak na to że były tam a na zewnątrz piździło jak nie wiem. Było tam ładnie i ciepło. Stare meble ładnie wyglądały. Dom miał 3 piętra i strych z tego co było widać z zewnątrz weszły do kuchni i usłyszały znowu ten dziwny szelest

-Słyszałaś?

-Tak

-Co to?

-Nie wiem, chodźmy dalej może to jakieś nietoperze na strychu

-Na pewno, nie ma czego się bać- powiedziała Maja bardziej do siebie.

Weszły do salonu gdy ten szelest znowu się pojawił Maja się przestraszyła i przytuliła się do koleżanki, a ta ją uspokoiła. (One nie będą razem jak coś)

Dziewczyny postanowiły przyjść tu następnego dnia tym razem z kimś jeszcze. Szły chodnikiem do domu a Emilka ciągle rozmyślała kto to może być albo co to może być. Wiedziała że coś jej tam nie pasuje i że musi to sprawdzić. Miała dziwne przeczucie. Jej rozmyślenia przerwała Maja

-Już jesteśmy- powiedziała ciągle jakby przestraszona tym co to było

-To dobrze- odpowiedziała i weszły do środka.

Dziewczyny ogarnęły się do spania ale nie były śpiące, więc usiadły na kanapie i zaczęły oglądać jakiś film. Po obejrzeniu zrobiły się śpiące, więc postanowiły położyć się spać lecz Emilka postanowiła jeszcze napisać do kolegi czy pójdzie z nimi jutro.

Oliwierek★

Emilcia★
Hej, wpadniesz z nami jutro na urbex?

Oliwierek★
Pewnie ale wezmę jeszcze Kacpra, ok?

Emilcia★
Jasne do jutra macie być gotowi na 15 bo jeszcze posiedzimy u Maji bo ma wolną chatę.

Oliwierek★
Dobra do jutra

-I jak- zapytała Maja

-Zgodził się ale pytał czy może wziąć Kacpra bo u niego jest- odpowiedziała Emi

-No dobra- odrzekła Maja i obie poszły spać

--------------------

1003 słowa

Mam nadzieję że się podobał

Miłego dnia/nocy/wieczoru/poranka

<3
⋆.˚✮🎧✮˚.⋆

Dworek Który Słucha || HoRrOrHistorias para obsesionarse. Descúbrelo ahora