- Witam wszystkich - przywitałam się z uśmiechem na twarzy, gdy włączyłam kamerkę i mikrofon. Słuchawki miałam przewieszone na szyi.
- Co tam u was? Jak wam dzień minął? - spytałam, czytając wiadomości na czacie.
Ktoś się pośliznął na lodzie, kolejna osoba zaspała na rozmowę o pracę, a jeszcze innej kot pogryzł kabel.
- Znam to - zaśmiałam się. - Tylko u mnie to Krater wszytko gryzie i ślini.
Zerknełam na śpiącego psa, który zajmował większość kanapy. Nic nowego. Było to jego ulubione miejsce w całym mieszkaniu.
- Dobra, a więc krótko co dzisiaj mamy zaplanowane. Na początek przejrzymy tiktoka. Potem kminimy kogo zapraszamy na projekt. Powiem wam o co chodzi, ale to później. Nich się zabierze więcej osób, a i jeszcze zagłosujmy na Antosie - poinformowałam.
Aktualnie mieszkałam w Japonii. Dokładniej to w Tokio. Od dziecka marzyłam o wakacjach tutaj, ale jak już przyjechałam to do Polski nie wróciłam. Oczywiście przyjeżdżałam co jakiś czas na odwiedziny do brata, ale to nie to samo co mieszkanie tam. Kontakt został na szczęście taki sam jaki był, czyli świetny.
Kliknęłam w ikonkę tiktoka na przeglądarce i pierwsze co mi wyskoczyło to filmik z jakimś chłopakiem. Okazało się, że jest to kandydat na wschodzącą gwiazdę twicha 2025.
Jak usłyszałam słowa „pomocny Karol" i ton głosu, gdy to mówiła nie wytrzymałam. Zaśmiałam się tak głośno, że aż Krater poruszył uchem.
Co cię śmieszy
Przeczytałam na czacie.
- Śmieszy mnie ton tej babki. Z taką dumą to mówi, jakby Discokarol był Bogiem - ostanie słowa powiedziałam naśladując kobietę z filmiku. - Dobra wracamy do oglądania.
Spojrzałam na zegarek 21:05. Szybko minęło. Włączyłam kamerkę na ful screen, a w wyszukiwarce wpisałam Złote Antosie 2025 głosowanie. Zalogowałam się na swoje konto i zaczęłam głosować.
- Wschodząca gwiazda, a wybór mamy w sumie prosty. Powiem wam szczerze. Z tych osób kojarzę jedynie Brokies i to od Borysa. Najwięcej słyszałam właśnie o Discokarolu i to właśnie do niego trafia mój głos - oznajmiłam, gdy kliknęłam w okienko z jego ksywką.
- Streamer Roku. Oczywiście mój jebnięty na głowę brat, bo kto inny - uniosłam kącik ust.
- To koniec? W takim razie projekt. Właściwie można podpisać to pod własną działalnością. Będę zajmować się tresurą psów. Wiele osób mi mówi, że mam rękę do zwierząt, więc czemu by tego nie wykorzystać. Będzie się to odbywało w Polsce. I chyba wszystko co powinniście wiedzieć na ten moment. To co? Kończę streama.
Puściłam moją playlistę i przełączyłam ekran na czarne tło z dużym napisem
OFFLINE STREAM
★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★★
Hejka! Przyszedł mi do głowy pomysł i go zrealizowałam. Klasycznie prolog wyszedł do dupy. Rozdział pierwszy jest lepszy. I ogólnie jego bym brała za początek. A i kolejny rozdział jest podzielony na dwie części. W jednej poznamy bohaterkę drugiego fanfika o Brokies. A w drugiej spotkanie Lea'i i Karola. Piszcie jak się podoba?
YOU ARE READING
Offline Stream | Discokarol
FanfictionLea, właściwe Adela Rychlik. Od 18 roku życia mieszka w stolicy Japonii, Tokio. Dostała zaproszenie na galę Złotych Antosi. Nominowana do streamerki roku. Discokarol, właściwe Karol Kazimierczak. Warszawa to jego dom. Tworzy z przyjaciółmi grupę „B...
