Gdy pewnego dnia w siedzibie Stray Kids w nocy Bang Chan siedzi w swoim studio tworząc nową piosenkę dla grupy słyszy pukanie do drzwi. Jest to Seungmin. Gdy Chan otwiera drzwi widzi wystraszonego Seungmina.
Opowiada co widział. Chan postanawia by S...
Bang Chan siedział w swoim studio wymyślając nowy kawałek dla grupy.
Nagle usłyszał pukanie do drzwi.
-Halo? Kto tam?- zapytał cicho. Była godzina 23:12 myślał że każdy członek zespołu spał.
-To ja... Seungmin...- w jego głosie można było słyszeć przerażenie.
Bang Chan podszedł do drzwi ze zmartwieniem. Otworzył je widząc przerażonego Seunga który miał łzy w oczach.
-Seungmin? Co sie stało?- Chan odsunął się żeby Seungmin mógł wejść do środka. Zamknął drzwi I zaprowadził go na kanapę.
-Próbowałem zasnąć ale za moim oknem ktoś się przemieszczał... Robił mi zdjęcia... wystraszyłem się... podeszłym do okna a ta postać próbowała sie dostać do mojego pokoju...- Seungmin zaczął płakać.
Chan widząc młodszego który płakał przytulił go czule głaszcząc lekko po plecach.
-Shh... już sie nie musisz bać... jestem przy tobie...-
Młodszy wtulił się w starszego. Wyglądał słodko. Bang Chan uśmiechnął się na widok młodszego.
-Chan... mogę dziś spać z tobą...?-
-Oczywiście że tak.-
Seungmin uśmiechnął się.
-To chodź bo widzę że jesteś zmęczony maluchu.-
Seungmin zarumienił się lekko słysząc słowa starszego. Ale w głębi duszy spodobało mu się to. Poszedł za Bang Chanem w stronę sypialni.
-Połóż sie ja zaraz przyjdę Seung-
-Okej...-
5 minut później
Bang Chan wrócił do Seungmina. Myślał że spał ale młodszy nie zasnął. Starszy położył się obok młodszego ale zachował dystans żeby Seung czuł się komfortowo.
-Dobranoc Seungmin-
-Dobranoc Chan... mogłbym sie do ciebie przytulić?-
-Jasne-
Seungmin przytulił Chana chowając swoją głowę w jego klatkę piersiową.
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
Pierwszy rozdział za nami. Jak tam wrażenia?
Mam nadzieje że wam sie spodobało i na mojej tablicy będą informacje o rozdziałach i innych rzeczach. Papa!