"Kochany pamiętniczku
Ostatnio mało pisałem bo nie miałem zbytnio czasu...przeprowadziliśmy się do Radomia. Nie wiem co teraz ze sobą zrobie ale jutro jest mój pierwszy dzień Akademi Hetero w Radomiu!!! Jestem troche przestraszany ale myśle że dam sobie radę!!
PS.: Chyba nie dam sobie rady..."
...(następny dzień)
-Dżonatan, przedstaw się klasie.- zwrócił się do mnie lekko osiwiały mężczyzna ,mój nowy nauczyciel, Pan Dumbledor.
Niechętnie wyszłem na środek klasy (potknąłem się po drodze, co wywołało niechęć i śmiechy moich rówieśników), po czym zacząłem mówić.
-D-d-d-d-d-dzieńdobry n-n-n-nazywam się Dż-dż-dżonatan...- pan dumbledor spojrzał na mnie jak na idiote i uświadomiłem sobie że nauczyciel już to wspomniał - Oj nie! -zakryłem twarz w dłoniach. - Znowu się zawstydziłem!!
Moi rówieśnicy zaczęli się hihać, a jeden niski chłopiec z baskatem rzucił we mnie zgnieconą kartką.
Poczułem wstdyd.
Łzy zaczęły mi spływać po twarzy. -To nie tak miało być!!- krzyknąłem i wybiegłem z klasy.
Nie wiedziałem gdzie jest co ale jakoś trafiłem do toalety...damskiej toalety.
-Ojejku! Czy wszystko w porządku?- odezwał się wysoki, troche fałszywy głos. Była to dziewczyna z granatowymi włosami i idealnie załorzonym mundurkiem Akademii Hetero w Radomiu. -Jestem Clarke. Przywódczyni klubu super dziewczyn i główna chiliderka.
-AGHHH!!! P-P-PRZEPRASZAM!!!-krzyknąłem z zaskoczenia na widok pięknej dziewczyny do której nie mam szans. Uświadomiłem sobie, że jestem w damskiej ubikacji publicznej.
Clarke zachihała lekko, co sprawiło, że tym bardziej się zażenowałem.
-Jesteś... transpłciowy czy coś?
Zawahałem się na to określenie, któego znaczenia nie znałem, po czym wyciągnąłem swój stary telefon i wyszukałem znaczenie słowa "transpłuciowy".
-Co ty robisz?... -Clarke wywróciła oczami
Stałem niczym Makato Naegi nie wydając z siebie słowa.
Po chwili odpowiedziałem:
-Nie, nie jestem..."transpłuciowy"..
-To co ty tu robisz?..- po chwili odpowiedziała dziewczyna
-P-p-przepraszam!!!-wykrzyknąłem po czym wybiegłem z ubikacji publicznej
-jakiś dziwny rudy blondyn..-Clarke wymamrotała do siebie po mojej ucieczce
Lekcja wydawała się ciągnąć w nieskończoność. Gdy wróciłem wszyscy się na mnie patrzyli.
Poczułem ulgę kiedy zadzwonił dzwonek na przerwę.
Wyszedłem na boisko szkolne publiczne, gdy zamarzła mi krew w żyłach na widok Jeremiego: popularnego piłkarza, którego wszyscy się boją. To on rzucił we mnie tą papierową kulką na lekcji "jak być alfą".
EJ TY- wykrzyknął do mnie Jeremy
Odwróciłem się natychmiast, zamarzając ze strachu.
-CO TAKI MAŁY RUDZIELEC JAK TY ROBI NA *MOIM* BOISKU??- warknął piłkarz
Zacząłem się trząść, nie wiedziłem co odpowiedzieć.
- HALO?? SŁYSZYSZ MNIE, MASZ RUDZIZM??? RUDYM SIĘ NIE UFA.
VOCÊ ESTÁ LENDO
AKADEMIA HETERO W RADOMIU
DiversosUTWÓR O HOMOSEXUALNYCH NASTOLATKACH W AKADEMII DLA HETEROSEXUALNYCH!! (ZAUFAJCIE JEST DOBRE PROSZĘ NAPRAWDĘ JEST LEPSZE NIŻ SIĘ ZAPOWIADA PLS ZAUFAJCIE NAM) RÓWNIEŻ SLOWBURN I BULLYING I PRZEMOC OD RODZICÓW I RÓWIEŚNIKÓW ZARÓWNO MORDERSTWO I KASTRAC...
