„Ivo!" – usłyszałem głos odbijający się od ścian. Brzmiał jak kobieta.
„Ivo, wstawaj! Musimy uciekać!"
„Czemu mamy uciekać?" – pomyślałem.
– Tak masz na imię. Widzę plakietkę. Proszę, wstań. Nie chcę tu zostać sama.
Moje powieki odmawiały współpracy – szczególnie prawa.
– Kim ty jesteś? – wydusiłem, z trudem otwierając lewe oko.
Zobaczyłem ogień. Ogromne fale płomieni tańczyły w rytm jakiejś upiornej melodii.
~ Echo pamięta, Echo przypomina, Echo się cieszy i nie zapomina ~
– Jestem Kira. Kira Nox. Musimy uciekać. Nie wiem, co to za miejsce... Boję się. –
Zauważyłem łzy spływające po jej policzku. Ja wciąż nie mogłem się ruszyć. Panika zaczęła mnie pochłaniać.
PLASK.
– Wstawaj! Mam dość! Masz teraz wstać! – Dziewczyna wpadła w furię. Z kaszlem zacząłem łapać powietrze – dym wypełniał pomieszczenie.
– Nie mogę... Nie potrafię... Walnij jeszcze raz.
PLASK.
– Szybciej!
PLASK.
– Wstawaj!
PLASK.
Adrenalina zaczęła zalewać moje ciało. Dam radę. Nie mogę jej zawieść – kimkolwiek ona jest.
Kira szarpnęła mnie. To pomogło – wstałem, choć prawego oka wciąż nie mogłem otworzyć.
– Co tu się dzieje?! – krzyknąłem, dławiąc się dymem.
– Nie wiem. Ale jeśli stąd nie wyjdziemy, udusimy się!
Nigdy wcześniej nie widziałem tyle dymu. Złapałem ją za rękę i razem wbiegliśmy w korytarz, w którym nie było ognia. Biegliśmy, dopóki...
– Ivo! – wrzasnęła.
Coś ją porwało. W ostatniej chwili zostawiła mi na dłoni ranę, zadrapanie – może próbowała się bronić.
– Gdzie ja jestem?! Gdzie jest Kira?! – wykrzyczałem, jakby odpowiedź mogła przyjść z powietrza.
– Nic ci nie zrobimy... – usłyszałem nagle za plecami.
Głos był mechaniczny. Jakby robot mówił do mnie przez filtr.
Coś jedwabistego zahaczyło o moją twarz.
Zamilkłem. I sam nie wiem... na jak długo.
Dziękuję za przeczytanie prologu! Mam nadzieję, że będę kontynuował oraz do następnego! 🔥
YOU ARE READING
Echo Krwi
Mystery / ThrillerIvo nie pamięta, co wydarzyło się, zanim trafił w ręce Echo, zanim zaczął robić wszystko, żeby przeżyć. Kiedy trafił w jego ręce, wszystko zaczęło opierać się na tym, aby chronić to, na czym mu zależy, tyle że miał tylko ją - Kire. Ivo chciał, by by...
