ALE PECH❗

15 0 0
                                        

-O kurcze- powiedziałam, przeciągając się na łóżku z nie wyspania i spoglądając na zegarek- siódma trzydzieści- sapnełam, z myślą o tym że za kolejne trzydzieści minut będzie pierwszy wykład.
Szybko poszłam do łazienki się przebrać w jakieś najzwyklejsze,szerokie dżinsy w kolorze szarym oraz bluzę z jakimś psem który żre karmę i mówi coś w stylu "nic mi się nie chce". Szybko zrobiłam sobie koka i spakowałam kosmetyczkę do torby z książkami. Zeszłam na dół do kuchni po jakąś kanapkę, którą zapewne mama zostawiła mi na stole i szybciutko poszłam do najbliższego przystanku autobusowego. Kiedy tak czekałam na ten zasrany pojazd, z rogu zobaczyłam bijących się chłopaków. Nic mnie to w sumie nie obchodziło więc szybciutko odwróciłam wzrok i dalej czekałam. Kiedy wreszcie dotarłam na uczelnię od razu miałam wszystkiego dość. Zapomniałam że dzisiaj jest taki jakby bal karnawałowy. Wszyscy mogli przebrać się za kogo tylko chcieli, tylko problem tkwił w tym że nauczyciele spodziewali się strojów typu "pszółka maja" lub "kubuś puchatek", a tymczasem
Dwóch kolesi, którzy właśnie mi migneli przed oczami byli przebrani za skibiditoilety. Nie chciało mi się komentować i opowiadać reszty "kreacji" które widziałam na korytarzu, ale koniec, końców jesteśmy jedną z najbardziej porąbanych szkół w obrzeżach Paryża. Studiuje prawo. Chciałabym zostać prawnikiem. Nie wiem czy wogóle mnie do tego dopuszczą, zwłaszcza pani Ellen Hiena, której miałam przynieść wypracowanie na temat jednego z najlepszych prawników świata,
Jednak tego nie zrobiłam. Tłumaczyłam się przemęczeniem i bólem głowy, a tak naprawdę siedzę na laptopie i gram w Minecrafta. Po pierwszym niezwykle, nudnym wykładzie trzebabyło na za dwie lekcje przynieść krótką rozprawkę o Paryżu i najważniejszych prawach w tym kraju. Od razu zabrałam się do roboty jak byłam w szkolnej stołówce i zaczęłam pisać z pamięci to co udało mi się zapamiętac przez ten prawie cały rok. Odwrócilam się kiedy usłyszałam jakieś krzyki dochodzące z drugiego końca stołówki. Chłopaki się bili. Klasyk. Zaczęli się bić pięściami, a nagle jeden popchną drugiego na stolik z kompletem który odrazu wylał się na jago biała bluzę  Nike.
-ALE PECH!- powiedział koleś który strącił swojego przeciwnika, po czym uciekł w głąb korytarza unikając (na obecną chwilę) opierzu i kary.

                             
                                              ••••••••••••••••••••••••••••

Po ośmiu godzinach, słuchania, pisania, czytania i skupiania się, mogłam pójść do domu. Kiedy byłam w autobusie założyłam słuchawki i puścilam sobie playliste  "gowno,sraka" gdzie leciała najpierw piosenka "espresso" od Sabriny Carpenter. Po moim nuceniu włączyla się lekrama i dopiero wtedy sobie uśwaidomilam że mama nie kupiła Spotify premium. Moja mama bardzo często zapomina o takich rzeczach. Ostatnio prośiłam ją żeby nie kupowała papiero toaletowego BIO, bo to jest jakiś totalny przedmiot nie dysponowany do użytku. Mama powiedziała "OK" a przy kolejnych zakupach kupiła ten sam papier. Wiem że to są takie błachostki ale zdażajej się też zapominieć o mnie o moim bracie Charlie i o moim drugim bracie Alexie. Moja wychowanka jest poprostu pracocholiczką, nie widzi sensu poza pracą i tylko siedzi w tym swoim biurze. Jeżeli chodzi o Charliego to jest on na pierwszym roku studiów czyli ma 19 lat. Planuje iść na Architekturę i jest bardzo zamknięty w sobie. Mama nazywa to depresją, a ja w sumie jennie wieże bo ona bardzo lubi wyolbżymiać sytułacje. Mój brat ogólnie jest moim przyrodnim bratem. Ma innego ojca niż ja. Mama kiedy zerwała z moim ojcem, wpadła w stan imprezowy i co piątek chodziła na długie i imprezy. Po tej zaszka w ciąże. Kiedyś ją nawet zapytałam czy Charlie to wpadka,jednak ona skarciła mnie za ten słowa i mówila że mój brat ma bardzo "odpowiedzialnego" ojca, który odeszedł od nas po dwóch latach. Mama w sumie jakoś się tym nie przejęła bo twierdziła że i tak była z nim tylko dla kasy. Po tem związala się z chłopem poznanym w kawiarni. Z nim też zaszła w ciąże z Alexem. I ten sam facet opuścił mamę jak Alex miał trzy latka. Mama najpierw chodziła na terapię a potem z niej zrezygnowała twierdząc że już sobie poradziła. Od tego momentu nie chce z nikim rozmawiać o swoim życiu miłosnym. Jeżeli chodzi o Alexa, jest to chłopak który żyje w domu i na siłowni. Dużo ćwiczy i dba o kondycje. Gra w piłkę, tenisa, koszykówke i siatkówke,a chodzi do pierwszej klasy liceum, czyli ma 17 lat. Z nim akurat częściej rozmawiam niż z Charlim. On jest taki pogodny, śmieszny i zabawny. Zastanawiam się co teraz robią. A, pewnie Charlie siedzi w pokoju, a Alex jest na treningach piłki. Ja nie mam czasu na takie pierdoły jak np. siatkówka. Fakt, fajnie by było mieć kondycje, zdrowe ciało i wogóle ale ja zastępuje sobie to kilomypetrowymi spacerami z Hałkiem- małą  czarną cziłała która może przejść bardzo dużo. Kiedy autobus dojechał na miejsce, wysiadłam i podreptalam w stronę mojego, pięknego domku.



SPOILER: BĘDZIE WIĘCEJ WĄTKÓW O SKIBIDI TOILECIE 🔥

nie wiem🔥Cerita yang bikin terobses. Temukan sekarang