Poczatki i końce streama

1 0 0
                                        

Słońce uderza w moje okna pokoju, razi jak cholera. Wstaje i idę do kuchni aby zaparzyć sobie herbatę w swoim fajnym kubku w minecraft. Dzisiaj będę prowadzić streama pożegnalnego. Tak. Odchodzę z Internetu. Czas najwyższy.

Poszedłem do pokoju aby włączyć sprzęt. Po jakiś paru godzinach w końcu zdecydowałem się zakończyć streama. Jednak na koniec gdy już miałem wszystko wyłączać, wyświetlił się ostatni donate. Zielono czarne profilowe.

„cześć kociaku jak życie ;3" - przeczytałem i się zaśmiałem. Postanowiłem sprawdzić ten profil.

2 godziny później

Leżałem na łóżku pisząc z nowo poznanym znajomym. Nazywał się Przemek. Całkiem miły, ale trochę nachalny.

„ej spotkajmy się. Gdzie mieszkasz?"

Kurwa czy to czas aby powiedzieć jakiemuś obcemu gdzie mieszkam...? Hm...TAK! to idealny pomysł

„Radom. Mieszkam w Radomiu"

„Podeślij adres :33" - napisał chłopak. JASNE ŻE TO ZROBIĘ! PRZECIEŻ NIC NIE MOŻE MI SIĘ STAĆ!!!

Time skip

Wlasnie czekam pod galerią słoneczną. Czekam na Przemka z niecierpliwością, bo wydaje się naprawdę spoko. Potrzebuje i tak więcej przyjaciół...nie mam prawie nikogo...zostawili mnie...

„hej hej! To ty jesteś kitty Domi?" - gruby męski głos odezwał się do mnie zza moich pleców. Był...przystojny.
Brązowe włosy i czarne oczy. Ubrany w bluzę Palion style...kurwa. Ja jestem fanem wojana...


To chyba przeznaczenie....

CDN!

Yayınlanan bölümlerin sonuna geldiniz.

⏰ Son güncelleme: 3 days ago ⏰

Yeni bölümlerden haberdar olmak için bu hikayeyi Kütüphanenize ekleyin!

Dwie Twarze Internetu ||FanfictionBağımlısı olacağınız hikayeler. Şimdi keşfedin