PROLOG

12 2 2
                                        

,,Po policzkach wciąż spływają łzy,
Minęło tyle lat, a ja nie potrafię przestać o tobie myśleć.
Mówiłeś że kochasz, a zostawiłeś mnie nie wachając się.
Byłam tylko małą, bezbronna dziewczynką, która pragnęła ojcowskiej miłości.
Zamiast tego dostała ból i cierpienie.
I wiem że to już nigdy nie wróci, ale nadal nie mogę zrozumieć jak łatwo przyszło ci tak zostawić mnie.
To oni teraz mają twoją miłość, a ja wciąż płaczę po kątach i pytam dlaczego to nie mnie jest dane cię przytulić?
Co zrobiłam źle? Czego Ci we mnie zabrakło? Dlaczego oni byli warci twojej miłości, a ja nie?
Przez ciebie nie umiem już zaufać.
Każdy mężczyzna będzie mi wrogi bo będę w nim widziała ciebie.
Zabawiłeś się mną i zostawiłeś.
Wiesz, że zniszczyłeś mi życie i nawet nie potrafisz przeprosić.
Stawiałam cię na pierwszym miejscu, a ja dla ciebie byłam tylko lalką w twojej zabawie.
Znudziłam Ci się więc wymieniłeś mnie na lepszą wersję.
Nie będę cię osądzać sam kiedyś będziesz musiał się z tym zmierzyć.
Zamykam ten rozdział.
Nie chcę dłużej się tym zadręczać.
To nasze pożegnanie.
Życzę Ci dobrze i nie chce cię już w swoim życiu."
Kolejny list, który napisałam do niego w czasie chwilowego załamania. Nie wyślę mu tego. Nie pozwolę nikomu go zobaczyć. Za chwilę go spalę. To już rytuał który powtarza się od 5 lat. Wmawiam sobie, że tym razem naprawdę zapomnę o jego istnieniu, jednak zaraz po tym wszystko wraca ze zdwojoną siłą. Tym razem będzie inaczej. Dostanę się do wymarzonej szkoły, gdzie nareszcie będę szczęśliwa. Bo przecież w życiu jest tak, że jeśli było źle to może być już tylko lepiej. Prawda?

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: May 31, 2025 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Disgusting ButterflyStories to obsess over. Discover now