Wybudzenie (Sophie)

13 2 1
                                        

Oczy aż mnie zabolały od białego światła nad mną, nie wiedziałam o co chodzi. Byłam podłączona do kroplówki, nagle jakiś męski głos powiedział. -Sophie jesteś w szpitalu, miałaś wypadek. Prawdopodobnie straciłaś pamięć.- Przyjrzałam się dokładnie twarzy lekarza, miał lekki zarost i czarne włosy. Nagle nie wiedziałam o jaką Sophie chodzi, więc powiedziałam. -Kim jest Sophie?- westchnęłam -Jakaś dziewczyna koło mnie?- zmarszczyłam brwi.

 -Sophie Messon to twoje imię i nazwisko.                                                                                                                    -Nic nie pamiętam.. mam jakieś rodzeństwo? Ile mam lat? Ja musze wszytskiego się dowiedzieć!                                                                                                                                                                                -Spokojnie, twoja cała rodzina jest tutaj. Wszystko ci opowiedzą- pokazał na drzwi gdzie byli ludzie, to chyba moja rodzina. Wszyscy weszli do pokoju szpitalnego i zaczeli się przedstawiać.       -Ja jestem twoją mamą, nazywam się Emily- powiedziała kobieta w krótkich blond włosach o niebieskich oczach. Wskazała na dziewczynkę max 6 letnią i powiedziała -To jest twoja siostra Olivia, a po prawej stronie jest twój tata Marcus.- Uśmiechnęłam się do wszystkich, w ich oczach było widać ból i współczucie. -Ile mam lat?- powiedziałam. Moja mama odpowiedziała mi na pytanie -Masz 15 lat, za 3 miesiące już 16. 13 kwietnia dokładnie,- Uśmiechnęła się do mnie, do pokoju wszedł lekarz i powiedział że za 2 dni będę mogła wyjść ze szpitala. Olivia podbiegła do mnie i mocno przytuliła, powiedziała cichym głosem -Kocham cię siostro.. cieszę się że nie poszłaś do aniołków po wypadku..- Spojrzałam się na nią, była rozpłakana. Też ją przytuliłam i powiedziałam -Musisz wszystko mi opowiedzieć od nowa, jakie są twoje ulubione bajki, słodycze i zabawy. Muszę cię od nowa poznać!- odpowiedziała mi nadal cichym głosem. -Dobrze Sophiii-. To było takie słodkie, że o boże!! Uśmiechnęłam się do niej szeroko, za oknem było już ciemno więc moja rodzina zaczęła się zbierać do domu. Każdy mnie przytulił na pożegnanie i wyszli. Kilka minut później pani pielęgniarka dała mi szklankę wody i podpieła kolejną kroplówkę. Nawet nie pamiętam kiedy zasnęłam, ale mój sen był strasznie dziwny..

Do You Remember Me?Donde viven las historias. Descúbrelo ahora