Prolog

5 1 0
                                        

Czym tak właściwie było życie? Oddychaniem? Egzystnecją? Cierpieniem? Czy może szczęściem? Od dziecka było mi wpajane, że życie to największy dar o który trzeba dbać, bo w końcu ma się je tylko jedno. I niby zawsze w to wierzyłam-do czasu. Do czasu kiedy ich spotkałam, pokazali mi inną odmianę tej egzystencji, mroczniejszą, pełną zagadek i kłamstw. Udowodnili, że życie nie jest usłane rożami. Oni byli ucieleśnieniem bólu, krzyku i zła. Więc dlaczego po ich stracie, co się tak właściwie stanie gdy ich stracę? Gdy stracę moją nadzieję, moją lampkę? Może dopiero wtedy doznam prawdziwego bólu? Kurwa ja to mam najebane w głowie, byłaby z tego niezła książka. Tak własnię wyglądały moje scenariusze przed pójściem spać, dziwne no nie? Czasami jest mi przykro, że to tylko zmyślone i mogę sobie jedynie pomarzyć o takim czymś.

Bo przecież za marzenia nie karają prawda?

***

No witam!! mamy już prolog, który swoją drogą jest do dupy...

Ostrzegam, że pieewsze rozdziały pewnie też będą słabe, ale bede starac sie jak tylko moge!!

Zobaczymy co wyjdzie z historii Noemi i Aidena.

Do zobaczenia w pierwszym rozdziale, BUZIAKI J

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: May 30, 2024 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Dark dreamsWhere stories live. Discover now