Idę.
Idę szybciej, nagle zwalniam nieco, patrzę w lewo, potem w prawo, w dół na wodę i w górę – na niebo.
Lazur wody, jakoby niebo odbijało, które na sobie na sobie jako fale - chmury usiało.
Jakoby lustro stworzyły wzajem dla siebie...
Pytasz, które, dla której?
Nie wiem...
_______________________________________
Wiersz – jeśli można to tak w ogóle nazwać – powstał kilka lat temu, jeszcze w pierwszym roku pandemii.
Bardzo brakowało mi wtedy natury i jej piękna.
An0nim0wa
ESTÁS LEYENDO
Co myśli głowa?
PoesíaNie jest to zwykle opowiadanie. Właściwie nie planuje, żeby było to w ogóle jakiekolwiek opowiadanie. 🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️🌪️ Macie czasem w głowie wiry myśli? Takich, których nie da się pozbyć na żaden sposób? Takich...
