Rok 2045, szpital w mieście Hart Steen. Odział badań i operacji nagłych przypadkach. Do budynku została przywieziona kobieta z rozcięciem na plecach, została ona napadnięta przez mordercę. Na sali trwały szybkie przygotowania do operacji poszkodowanej.
- Lucas! Chodź tu nie mamy zbyt wiele czasu. Ona za raz się wykrwawi. - Zawołał jeden z lekarzy, który przyjął pacjentkę i przygotował na szybko niezbędne rzeczy do operacji.
- Ide już Max. Nie musisz krzyczeć. Głuchy jeszcze nie jestem. - Odpowiedział że spokojem Lucas, który udał się do sali operacyjnej. Po czym wyprosił wszystkich z pomieszczenia.
Lucas szybko udał się do miejsca gdzie miał przeprowadzić operacje. Tylko gdy on wchodził nigdy nie miał pomocy. Za każdym razem kazał wszystkim wyjść z pomieszczenia. Nikt nie wiedział dlaczego i co takiego on tam robi. Jednak nigdy nie zawiódł innych, nigdy nie mówił nic co takiego on tam robi i w jaki sposób zawsze mu się powodzi w operacjach, nawet tych najcięższych. W lekkich ranach daje sobie radę sam w kilkanaście minut, jednak w większych, które zagrażają całkiem życiu, trwa to zazwyczaj jakieś kilka godzin.
Po skończonej operacji wychodzi i udaje się do pomieszczenia, gdzie odpoczywa. Ma on w nim coś do nawodnienia i jedzenia jak i jakieś dziwne leki czy strzykawki. Lecz dzisiejszego dni zabrakło mu jednej z tych rzeczy. Padł on na ziemie, ocucił się dopiero następnego dnia. Nikt jednak nie zwrócił na niego uwagi. Nie pozwalał wchodzić tam gdzie on jest. Zabraniał nawet się dotykać kiedy jest po wyleczeniu kogoś. Wszyscy uszanowali to co chciał. Do czasu, aż dali mu asystenta do nauki.
Szef oddziału zawołał Lucasa do swego biura, gdzie poznał młodzieńca, który wydawał się jak jakiś szczeniaczek, który dopiero został oddalony od cyca matki. Mężczyzna był załamany tym co szefostwo mu przekazało. Jednakże nie miał zbyt dużego wyboru. Aby móc dalej pracować musiał wziąć pod opiekę nie jakiego Gabriela Bloem. To właśnie z nim będzie musiał pracować, właśnie jego uczyć tego co sam wie i pokazać młodemu na czym polega jego praca. Tylko właśnie ten dzieciak może spowodować tragedię, gdyż Lucas ma zasady, których wszyscy musieli przestrzegać.
Jest wiele niewiadomych pomiędzy naszą dwójką mężczyzn. Czy to co będą przeżywać nauczy ich czegoś nowego? Może któryś z nich dostanie awans? Jest dużo pytań, na które chwilowo nie ma odpowiedzi. Jednak każdy z nich ma własne cele, własne priorytety czy też własne uczucia, których się nie pozbędzie.
◽Prolog krótki, abyście poznali dwójkę głównych bohaterów. Kolejne rozdziały będą dłuższe i będą wstawiane w różnym tempie. Miłego kochani!◽
YOU ARE READING
Blood Magic
ActionPowieść, która nie kończy się pięknymi słowami, czy też motylkami w brzuchu. Historia mężczyzny, który nie powinien istnieć w owym świecie. Facet o imieniu Lucas i jego życie, które dało mu w kość. Sceny 18+ Wulgaryzmy Przemoc
