Prolog

10 0 2
                                        

-Dziś znów te jebane wyścigi-mruknął pod nosem ojciec

Westchnęłam zirytowana

Znów o nich mówił

-I w związku z tym?-zapytałam pijąc gorącą czekoladę

-Masz wrócić do osiemnastej .Nie masz się kręcić w tamtej okolicy zrozumiano?

-Ta- szepnęłam cicho

-A dlaczego?-zapytałam po chwili ciszy

-Dlaczego?oni zabili Ettie!

Właśnie z tego powodu nie cierpiałam swojej siostry. Ojciec by mnie znienawidził,gdyby wiedział ,iż to ja po części maczałam palce w jej śmierci

Lost HopeWhere stories live. Discover now