"Matka"

9 1 1
                                        

   Od kiedy pamiętam miałam tylko macochę, nazywałam ją po imieniu, ponieważ nie należał jej się szacunek po wszystkim przez co przeszłam przez nią. Ten stres, który nakładała na moje barki był niemożliwy, miała wielkie oczekiwania do mnie oraz mojej siostry, ale różnica była taka, że ja miałam anielski głos i byłam stworzona dla śpiewania, a ona chciała być lekarką.
   Moja mama zmarła, gdy miałam jedenaście lat, ale wiedziałam, że mój ojciec zdradzał moją matkę z macochą od kiedy miałam osiem lat, oczywiście nigdy mi tego nie powiedział, ale miałam swoje sposoby, moim"sposobami" było albo po prostu włączaniem telefonu mojego ojca, gdy mi go dawał lub wsłuchiwaniem się w drzwi jego pokoju, gdy mamy nie było w domu, zawsze wtedy przyprowadzał Natalię (moją macochę) I mówił, że to jego "koleżanka"  (tak w ogóle to nie myślicie, że imię Natalia pasuje do macoch? A tak w ogóle, jakby ktoś się interesował to ojciec dalej nie wie, że wiem, że zdradzał mamę z Natalią).

Has llegado al final de las partes publicadas.

⏰ Última actualización: Aug 14, 2023 ⏰

¡Añade esta historia a tu biblioteca para recibir notificaciones sobre nuevas partes!

Given a second chanceHistorias para obsesionarse. Descúbrelo ahora