CZĘŚĆ PIERWSZA I OSTATNIA

22 1 0
                                        

-Felicjo. Czy masz dla mnie herbatę?

-Tak wasza książęca mość.

-Romeo, a ty? Masz ochotę na herbatę?

-Tak poproszę dwie. Dla mojego brata syna męża.

-Dobrze. Felicjo w takim razie poproszę trzy herbaty.

Felicja przynosi herbatę.

-O nie. W tej herbacie był tasiemiec Julio.

-Przepraszam cię Romeo. Felicjo. Czemu jesz tasiemce w kuchni i wrzucasz do herbaty?

-Przepraszam. Musiał mi z torebki uciec. Wie ma książęca mość jak to z tymi torebkami z pysznepl. Te tasiemce to się nawet tam nie mieszczą jak po 500 sztuk kupuje.

-Dobrze Felicjo. Wybaczamy Ci, a teraz przynieś nam sosnę.

-Dobrze wasza książęca mość.

Felicja przynosi sosnę.

-Dziękujemy ci Felicjo. Kochanie, słoneczko, szmatunio wychodzę.

-Ale Julia nawet sosny nie włożyliśmy do piwnicy.

-Wiem, wiem słoneczko, bubusiu, kapelusiku.

Julia wychodzi na ogród, kiedy Romeo na nią patrzy z ukrycia. Do ogrodu wchodzi sprzątaczka z 5 pałacu Romea na ulicy Brzęczyjędzejczyk. Sprzątaczka rozmawia z Julią. Sprzątaczka – Faustynaezmeralda. Faustynaezmeralda zaręcza się Julii. Julia dostaje padaczki.

ROMEO I JULIA ( FAUSTYNAEZMERALDA I JULIA )Stories to obsess over. Discover now