Rozdzial 1

15 0 1
                                        

   Był koniec czerwca. Miasto było pełne turystów, jednak clare nie bawiła się najlepiej.
   Siedziała w pokoju i czytała książkę. Chwile temu znowu się pokłóciła z mamą. Kiedy była małym dzieckiem jej ojciec zabrał Jamesa- młodszego brata clare i wyjechał z powodu problemów finansowych. Od tamtego momentu nie dogadywała się z mamą najlepiej. Nagle natknęła się na moment w książce „odnalazłem swojego tatę i teraz mam dużo lepsze życie". Odłożyła książkę i zaczęła szukać w internecie jakiś informacji o ojcu. Napisała do wszystkich z rodziny. Po piętnastu minutach odpisała jej ciocia
Twój ojecie wraz z jamesem zamieszkali w nowym jorku.
  To była okazja, aby nareszcie wyrwać się z domu rodzinnego i odszukać ojca. Spakowała potrzebne rzeczy i napisała karteczkę „Nie wiem kiedy wrócę ale nie martw się jestem u cioci. Clare". Kiedy jej mama się kąpała zakradła się do wyjscia, przykleiła karteczkę na lodówkę, ubrała buty i wyszła.
                                   *   *   *
   Stała na stacji kolejowej i czekała na pociąg. Nie wiedziała czy dobrze robi i czy w ogóle tata ją przyjmie ale napewno wolała mieszkać w nowym jorku niż tutaj z matką.
  Kiedy w końcu wsiadła i zajęła jedno z wolnych miejsc, pogrążyła się w lekturze. Czekamy ją 3 godziny jazdy.
                                   *   *   *
   Dojechała około godziny 1 w nocy. Była zmęczona więc postanowiła ze poszuka sobie hotelu. Nie miała internetu więc zapukała do pierwszego domu w jakim paliło się światło. Otworzyła jej dziewczyną w podobnym wieku co ona.
-dzień dobry. Czy przeszkadzam ?- zapytała clare nie chcąc zakłócać dziewczynie spokoju
-cześć. Nie, nie przeszkadzasz. W czym mogę pomóc- dziewczyna miała bardzo przyjemny głos.
-czy wiesz może gdzie znajdę jakiś hotel ?- zależało jej tylko na tym aby się przespać- przyjechałam tutaj wcześniejszym pociągiem, aby odszukać ojca.
- O tej godzinie raczej już cie nie wpuszczą do żadnego hotelu, ale możesz przenocować u mnie-zaproponowała.
- nie chce ci robić problemów,-dzięki dobrym wychowaniu dziewczyna potrafiła odmówić nawet w takiej sytuacji- prześpij się na jakiejś ławce a jutro poszukam hotelu
-wejdź, napij się czegoś ciepłego ja i tak nie mam żadnych konkretnych planów- Młoda kobieta nie miała pojęcia jakie to ważne było dla clare- przygotuje ci łóżko
-dziekuje.-weszła do domu
  Dom dziewczyny był bardzo przytulny.
     

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Mar 16, 2023 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Missing loveStories to obsess over. Discover now