Jesteśmy już u babci to co stało się na przyjezdnym to taki mały lag mózgu, przynajmniej dla mnie. imieniny babci, zjeżdża się cała rodzina, w tym jakieś kuzynki o których istnieniu nie miało się pojęcia. Właśnie jedna taka nieznana kuzynka podbiegła do mnie, gdy wysiedliśmy z samochodu.
- Sara! Cześć, nie spodziewałam się ciebie tutaj! - krzyknęła dziewczyna mojego wzrostu z czarnymi włosami.
- Przepraszam, ale musiałaś mnie z kimś pomylić. Jestem Kamila - odpowiedziałam lekko zdziwiona.
- Tak... Przepraszam. Sylwia.
Przy stole siedziała jeszcze jedna nastolatka. Sylwia ją znała. Zastanawiam się, czemu jestem taka zacofana w znajomości mojej rodziny.
Jest wieczór i zostałyśmy we trzy, cztery licząc babcię. Nie mam ochoty łazić teraz po domu, którego kompletnie nie znam, po to, by wypytać babcię o dziadka. Zrobię to jutro. Na pewno przed przyjazdem chłopaków. Oni, przynajmniej Antek nie będzie chciał, żebym o tym z nią rozmawiała, będzie próbował mnie powstrzymać. Zastanawiam się nad zapytaniem dziewczyn czy wiedzą coś o dziadku.
Sylwia zaznajomiła mnie z Izą. Teraz gadamy o szkole, nienawidzę tego tematu. Babcia wydaje mi się strasznie dziwna ten dom zresztą też.
-A tak w ogóle wiecie coś na temat dziadka?-pytam patrzą się na siebie i Iza odpowiada, a w zasadzie próbują nie odpowiedzieć na moje pytanie.
-Mam w klasie taką jedną Wiktorię, która uważa się za pępek świata. Łazi po korytarzu i wyzywa wszystkich co jej się nawiną na drogę. Wyzywa tak wszystkich oprócz swojego crush. Ten chłop wcale jej nie kochał, ale zaproponował mi, żebym chodziła z nim. Jak zaczęłam to ta dziewczyna dosłownie mnie pobiła prawie. Paweł czyli teraz mój chłopak powiedział jej, żeby się od niego i mnie odwaliła. Później zaczęła podrywać Tomka, którego wcześniej wyzywała, ale ten jej powiedział, żeby się odpierniczyła i zaczęła szanować innych, bo później nie ma przyjaciół. Ta laska została osamotniona i nikt się do niej nie odzywa. W sumie sama tego chciała. Kiedyś miała jeszcze takie dwie koleżanki, ale się od niej odwróciły.- powiedziała Iza. Obie nie chciały mi odpowiedzieć i postanowiły unikać tego tematu.
YOU ARE READING
NIEZNANE
Teen FictionKamila jedzie do babci. Nigdy nie była u niej w domu.Wie jednak,że starsza pani mieszka sama.Od najmłodszych lat próbuje bezskutecznie dowiedzieć się kim był lub jest dziadek.Niewie nawet jak się nazywa lub nazywał. Planuje więc wykorzystać tą sytua...
