|| ROZDZIAŁ 1 ||

6 2 12
                                        

Cześć, jestem Collette i jak już wiecie mam 16, dzisiaj opowiem wam o moim śnie, znowu...

W nocy znowu miałam sen, tym razem jak stałam sparaliżowana a ten ,,duch" mężczyzna dźga moją babcię nożem...
Odrazu się obudziłam jak zobaczyłam, że wbija jeden z nich w moją bezbronną babcię...
Była to jedyna osoba w moim życiu, oczywiście oprócz Jave'a - mojego chłopaka
Zaczęłam płakać, czułam jak mi łzy spływały rzeką po policzkach, nie mogłam się uspokoić...
Nagle usłyszałam jak babcia wstaje z łóżka i idzie do mnie, prawdopodobnie usłyszała, że płaczę, pewnie zastanawiacie się skąd mam pewność, że była to moja babcia - potrafię bardzo dobrze rozpoznać kroki mojej babci.
Szybko położyłam się, przetarłam łzy
i przykryłam kocem.

Wnusiu, co się dzieje? - powiedziała moja babcia kiedy po dłuższym czasie doszła do mojego pokoju.

Nie odezwałam się, nie mogłam sprawić, żeby babcia się martwiła.
Po chwili usłyszałam jak odchodzi, wtedy zasnęłam.
********************************************

Obudził mnie silny wiatr o około 9:00 rano, nie zasnęłam już, nawet pomimo prób, wiec wstałam, ubrałam się i zeszłam na dół pomóc babci w przyrządzaniu śniadania

-Wnusiu, to ciebie dzisiaj w nocy słyszałam? - powiedziała babcia

Nie wiedziałam co odpowiedzieć.

-Yy, nie, nie babciu. Musiało ci się coś śnić... - powiedziałam do babci

-Wiesz, jak coś się dzieje, powiedz mi, zapiszę cię do psychologa, i tak pewnie to zrobie, ponieważ widzę, że sobie nie radzisz, a chcę Ci bardzo pomóc, kocham cię. - powiedziała babcia po czym mnie przytuliła

-Też Ciebie kocham. - Skierowałam do babci.
********************************************

Po zjedzeniu śniadania poszłam do pokoju, zobaczyłam, że napisał Jave.

-,,Hejka, chcesz się spotkać? Dziś wieczorem o 19:00 w lesie, no wiesz, taki spacer."

-,,Fajnie, że o mnie pomyślał, może pójdę, ale trochę nie przekonuje mnie pójście do lasu o tej godzinie... No dobrze, skoro mu zależy, pójdę.

-,,Jasne! Do zobaczenia o 19:00!"

Po odpisaniu na wiadomość Jave'a poszłam dokończyć oglądanie swojego ulubionego serialu.

********************************************
18:00
-O nie! Do spotkania została godzina! Zapomniałam o tym! - powiedziałam w myślach.

Poszłam się ubrać w nowe jeansy, które dostałam od babci i zwykłą czarną bluzę z kapturem, zrobiłam lekki makijaż, założyłam kurtkę i wyszłam.

-Powinnam być w lesie za jakieś 15 minut, napiszę, że się spóźnię. - pomyślałam

-,,Hejka, wiesz co spóźnię się kilka minut, poczekasz na mnie?"

-,,Jasne, na ciebie zawsze..."

********************************************
Kiedy doszłam nikogo nie było, weszłam głębiej do lasu, jednak dalej go nie było, pomyślałam, że poszliśmy w inną stronę. Pomyślałam, że do niego napisze, jednak pisanie przeszkodził mi bardzo głośny szelest w krzakach 5 metrów dalej...

********************************************
(14.12.2022)
Hejka! Właśnie wypuszczam 1 rozdział ,,Zapamiętane Sny".
Mam nadzieję, że zachęciła was do jej przeczytania, myślę, że jak będę miała czas to będę wypuszczać 1 lub 2 rozdziały dziennie! A napewno regularnie, co 1-2 dni bede wypuszczać jeden rozdział. 📖🕯
Jak myślicie, co się stanie dla Collette? Jakie są wasze teorie? Możecie napisać w komentarzu!!

WSZELAKIE BŁĘDY ORTOGRAFICZNE I INNE ZGŁASZAĆ W KOM!☃️🌷

Zapamiętane SnyWo Geschichten leben. Entdecke jetzt