Siedziałam właśnie na murku w nadmorskim porcie, choć przebywałam nad oceanem,który od zawsze przyciągał moją uwagę dziś kompletnie mnie nieinteresowł. Od dziecka chciałam mieszkać nad oceanem by móc się w niego wpatrywać godzinami, w końcu nadszedł ten moment szkoda ,że w najgorszym momencie mojego życia. Gdyby nie to co stało się z...
- Ej Clark, rozmyślasz jak pójść na dno, nietędy droga juz wystarczjąco nisko upadłaś, nie musisz się topić.
Znowu on Luke Jørgensen. Jak zwykle jego brązowe tęczówki zaczynają śledzić każdy mój ruch i mięsień, jest bardzo skupiony na tej czynności jakby chciał zbadać każdy fragment mojego ciała i odczytac wszytskie emocje jakie mną targają , nie lubię jak tak robił, skutecznie mnie tym rozprasza. Dobrze wie jak wprowadzić mnie w konsternację nie umiałam już się na niczym innym skupić.
- Nie, ale myślę czy nie utopić w nim ciebie, a przynajmniej twoje ego. Odprałam pozostaiwajac po sobie niesmak ,że chłopak wyrwał mnie z zamyślenia.
Od jakiegos czasu lubie patrzec w niebo, ale nie te w nocy pełne gwiazd ,te mnie przytłacza.
Przypomina ogromną pustkę wypełniona ciemnością i brakiem nadzieii.
Wole oglądać to niebo późnym popołudniem
gdzie spod warstwy chmur wydobywa się słońce
to mi daje nadzieję , że w każdym ciemnym problemie wydobywa się ten promyk słońca, nie ma dnia bez slonca tak samo nie ma problemu bez rozwiązania.
ESTÁS LEYENDO
Niebo było różowe
Novela Juveniltotalnie nie wiem co z tego powstanie, przelewam swoje myśli na wirtualny papier i próbuje stworzyć wokół tego historię 💜 to moja pierwsza"książka"prosze o wyrozumiałość -zdj nie moje ⚠️
