Cami Henderson, zwykła dziewczyna uwielbiająca imprezki nagle poznaje króla szkoły póżniej najlepszą niańkę w mieście. Ich przygody dzieją się w hawkins, według wielu zaklętym mieście, lecz czy tak naprawdę jest? Sami się przekonacie
Warto znać fabu...
Steve wyprawiał imprezkę gdzie zaprosił całą swoją paczkę i kilka osób spoza między innymi mnie. Sama nie wiedziałam czemu to zrobił. W końcu ziomek nawet mnie nie znał, ale stwierdziłam, że pójdę na tą imprezę. Sprawdzian poprawisz a dobrej imprezki już nie. Zaczęłam się szykować około trzy godziny przed tym wspaniałym momentem w moim życiu. Rzadko tak szybko zaczynam się szykować, lecz tu naprawdę mi zależało. Harrington przecież był królem szkoły, więc bardzo obchodziło mnie to jak akurat będę wyglądać. Na szczęście zaprosił również moje przyjaciółki Nancy Wheeler i Barbare Holland. Barb nie za bardzo chciała iść, lecz w końcu zdecydowała się pójść z nami lecz bez jakiego kolwiek wyjściowego ubrania. Pomogłyśmy sobie wybrać stroje. Jako, że na makijażu się nie znałyśmy to pomalowałyśmy sobie tylko rzęsy a włosy zostawiłyśmy poprostu rozpuszczone. W ostateczności ubrałyśmy bardzo podobne do siebie outfity :
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
Gotowe na imprezę, pojechałyśmy na miejsce."Zatrzymaj się" powiedziała Nance, więc Barb to zrobiła.
-Co my tu robimy? Przecież on mieszka trzy przecznice stąd.- Powiedziała bardzo zdziwiona Holland.
-Nie zaparkujemy pod domem. Co jak sąsiedzi nas zobaczą?- Wheeler oznajmiła z lekko irytacją.
-To głupie. Podwiozę was!- Barb nalegała
Trochę to się ciągneła ta rozmowa. Ja i Barb domyśliłyśmy się, że niestety Steve ma chyba złe zamiary, lecz nasza przyjaciółka negowała te przesądy. W końcu poszłyśmy w tamte miejsce. Dom Steva z zewnątrz wydawał się wielki i bardzo ładny. Po kilku minutach wachania się czy to napewno dobry pomysł, zapukałyśmy do drzwi. Otworzył nam ten zawsze rozczochrany przystojny chłopak
- Witam piękne panie !- Powiedział niezwykle ucieszony Steve
Poszliśmy na jego ogród gdzie byli już Tommy Hagan i Carol Perkins, popularni przyjaciele Steva. Okazało się, że ta impreza to taki kameralny melanż. Harrington jak zwykle pił i palił, aby zaimponować. Nance się to podobało, jednak nie pokazywała tego za bardzo. W końcu dali nam spróbować w mistrzowski sposób otworzyć puszkę od piwa. Ja z Nancy odrazu otworzyłyśmy puszki przez co byli pod wrażeniem. Barb gdy spróbowała niestety zacięła się i pobiegła prawdopodobnie do łazienki. Byłam napierdolona w trzy dupy, więc nawet nie zauważyłam gdy wyszła. Pływaliśmy trochę, a po czasie poszliśmy się wysuszyć do domu. Ja poszłam do pokoju gościnnego, Steve z Nancy do jego, a tommy i carol do jego rodziców. Nie ukrywam czułam się samotna. Siedziałam nie wiedząc co z sobą zrobić. W końcu z nudy weszłam do pokoju gdzie była Nance. Niestety wydarzyło się to czego nie chciałyśmy z Barbarą. Moja przyjaciółka spała, a Steve natychmiastowo wstał w ogóle w samej bieliźnie i wyszedł ze mną przed pokój.
-KURWA CZEMU TO ZROBIŁEŚ? POJEBANY JESTEŚ ?- zdenerwowana krzyknęłam na harringtona
- Sama nalegała! Zdjęła koszulkę i widziałem to w jej oczach,że chce to zrobić.- zaczął się ze mną kłócić
- JESTEŚ PORĄBANY. WIESZ, ŻE NIE WYPADA R*CHAĆ PIERWSZEJ LEPSZEJ LASKI.- Byłam już gotowa mu walnąć w ryja za to co zrobił.
- Ona nie jest pierwsza lepsza. Poza tym była super w tym.
-NIE OBCHODZI MNIE JAKA BYŁA TYLKO,ŻE NIE POWINIENEŚ TEGO ROB...
Nieoczekiwanie tak mnie zabolał brzuch,że musiałam pobiec do łazienki. Już kucnęłam przed kiblem i się pochyliłam, ale zdziwiło mnie to, że włosy zamiast mi pójść przed twarz wzniosły się do góry. TO BYŁ HARRINGTON. Trzymał mi włosy, gdy wymiotowałam. Gdy skończyłam umyłam zęby i podziękowałam chłopakowi. Nadal byłam na niego zła, lecz niestety stało się i musiałam się z tym pogodzić. Pogadałam trochę z nim i był strasznie dziwny ale zarazem intrygujący.