Prolog

6 0 0
                                        

Pov scp 049

Robiłem operacje na klasie D ( oczywiście ona jusz jest martwa )
Nagle do mnie weszli MTF - dobra 049 idziesz na przesłuchanie przez Dr Hamm'a - powiedział jeden z nich podeszli do mnie i mnie za pieli na szybki i na rękach lszismy przez Ośrodek 18 spojrzałem na okno i zobaczyłem tam scp 166 leżała na swym łóżku i tszymala telefon w ręce szybko odwruciłem wzrok gdy tylko się na mnie spojrzała i poszliśmy dalej weszliśmy do jakiegoś mi dotąd nie znajomego  widziałem że po jednej stronie siedział dr Hamm a po drugiej było puste miejsce MTF kazali mi tam usiąść to usiadłem od pieli mnie z kajdan  i z metalowego czegoś na szyi stali że jakbym chciał uciekać - dobrze scp 049 ty znasz moje imię i nazwisko więc nie muszę się pszectawiać po prostu zacznijmy dobrze? - zapytał mnie dr Hamm - dobrze... - odpowiedziałem - a więc tak Emmm... Czy umiesz jakiś inny język oprucz polskiego Angielskiego i Francuskiego? - zapytał mnie dr Hamm - tak oczywiście że umiem - powiedziałem spoglądając na niego - no dobrze a powiesz coś po jakimś języku np Niemieckim? - Natürlich - powiedziałem ( jagby ktoś nie wiedział to "Natürlich,, po Niemiecku znaczy "Oczywiście,, ) Dr Hamm był zdziwiony widziałem po jego minie - a powiesz coś jeszcze po innym języku? - powiedział biorąc kolejna kratę gdzie tam ma napisanie wszystkie pytania - ʻEhia mau manawa aʻu e hōʻoia ai iā ʻoe ua hiki iaʻu ke ʻōlelo i nā ʻōlelo āpau? - zapytałem po Hawajsku odpowiedziałem na wszystkie pytanie odprowadzili mnie do mej pszechowali - morzesz pochodzić po całej placówce - powiedział jeden z MTF'ow kiwnrłem głowa i wpisałem chodziłem sobie trochę a szdoszlem do pszechowali zobaczyłem wielkie dzrzwi zapukałem do nich i otworzył mi scp 1678 - witam scp 049  - powiedział 1678 wychodząc poza swój apartament czy jakiś tak nie wiem nigdy u niego nie byłem a więc nie wiem jak jego przechowalnia wygląda w środku ale szczego widziałem to ma naprawdę tam wygodnie - witam 1678 - powiedziałem - co ciebie tutaj sprowadza?? 049 ? - zapytał mnie - a nie wiem tak po prostu przechodziłem sobie i zobaczyłem te dzwi to zapukałem a ty mi otworzyłeś - powiedziałem - aha oke sorry ja jusz muszę wracać bo dr ⬛⬛⬛⬛ mnie wzywa pa - powiedział o zamkną dzwi - pa - powiedziałem i poszłem dalej pszypomniało mi się o tej dziewczynie "Morze z niom  dłużej pogadam,, pomyślałem i zaczołem iść w stronę jej pszechowali ale nagle  usłyszałem płacz wiedziałem czyli to płacz chciałem wejść tam i zanim pogadać ale zatrzymał nie jeden z MTF'ow - ci nie wolno tam wchodzić - powiedział a ja tylko spojrzałem się na niego wzrokiem "co ty do mnie kurwa pierdolisz?,, No i poszłem poszłem do tej dziewczyny dosyć długo  mi zajęło dojście do Ośrodka 18 ale doszedłem i zaczołem szukać scp 166 po dłuższym szukaniu znalazłem i zapukałem - proszę - usłyszałem za dzwi to je otfarlem a ona leżała na łóżku przykryta kołdrą - oo witam scp 049 co ciebie tutaj sprowadza?- powiedziała z uśmiechem na twarzy - a tak po prostu sobie chodzę - powiedzieli - o to fajnie - powiedziała  pogadałem z nią ponad godzinę no poszłem do robić dalej operacje na klasie D

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Następna część będzie albo jutro albo jeszcze dziś się pojawi nie wiem zobaczę czy będę mieć czas miłego dnia/wieczoru życzę pa!

Przygody SCP Where stories live. Discover now