Rozdział 1 ||dzień Jak Codzień||

8 1 2
                                        

   Niczym sie obejrzałem zadzwonił budzik. W wielkim szoku obudziłem sie i wstalem z łóżka, po chwili zrozumiałem co sie dzieje i usiadłem na łóżku.
- ah~ te poranne krzyki sąsiadów..-westchnąłem-
-każdy gdziesz pracuje.. Moze powinienem gdzies se zatrudnić?
-pomyśle nad tym-znów zamknąłme oczy, i zasnąłem-

-Skip time-

  Nie wierze.. Juz trzynasta?! ~wybiegłem z mojego pokoju i pobiegłem do kuchni~

Zaparzyłem hertbate i  usiadłem na nieco znisczonej kanapie
   Czekając na herbate patrzyłem na kanały.. Jeden.. Drugi... Trzeci...
  zatrzymałem sie na jednym z kanałow o pracy.
-hej! Szukasz pracy? Wpadnij do nas! Ormio szuka pracowników!
-Czekamy na ciebie;)

Patrzyłem sie jescze na ekran lecz moją uwagę zepsuło piszczenie czajnika z ugotowaną wodą

~podszedłem nalewając wody do kubka ~
-Ormio? Biuro? To cos dla mnie.. Mówią ze szukają pracow-
~ w tym momencie oparzylem sie wodą które przez moja nie uwage wylewała sie z kubka~

-AGH! - wrzasnąłem-
-woda! Woda! -podbiegłem do kranu i oparzony palec włożyłem pod wode-
-au.. I nici z herbaty..

~wziąłem ścierkę i zacząłem wycierać gorąco wode którą przed chwilą wylałem~

-draco.. Masz 19 lat i takie rzeczy...

||Heja! Postanowiłem ze wezme sie za książkę, oto pierwszy dział mysle ze wam sie spodoba:) ||

193 słowa

||Biuro Tajemnic||gay||yaoi||Stories to obsess over. Discover now