Była wiosna, idąc do szkoły natrafiłam na pewną dziewczynę była bardzo chuda oraz wysoka.Chodziliśmy do tej samej szkoły, ciekawiło mi najbardziej skąd pochodzi , niestety nie miałam odwagi. W szkole na korytarzu codziennie siedziała sama, bez nikogo oraz nic nic nie jadła.Pewna grupka osób ją minęła, jeden z nich powiedział:
-„ ej ty depresantko pocielas sie? O jejku jaka szkoda"
Dziewczyna z płaczem pobiegła do toalety
Bardzo zrobiło mi sie żal dziewczyny.
Nie wiedziałam co zrobić aby jej pomóc, bez zawahania pobiegłam za nią.
Słyszałam tylko jej płacz i dźwięk jak spada na podloge żyletka , nie miałam pojęcia co powiedzieć. Po chwili wyszła, zapytała:
-„ co tu robisz i kim jesteś?"
Odpowiedziałam:
-„zobaczyłam cię na korytarzu i widziałam oraz słyszałam, bardzo współczuje mogę jakoś pomóc?"
Powiedziała:
-„możemy,zgadamy sie po tej lekcji która będzie"
Ucieszona że mogę jej pomóc powiedziałam
-„bardzo sie cieszę to możemy tutaj"
Zadzwonił dzwonek obie wybiegłyśmy z toalety
Na lekcji nie mogłam przestać o tym myśleć w jakim stanie jest ta dziewczyna bardzo chciałam pomóc.
Spotkałyśmy sie po godzinie w toalecie
-„jestem Zuzia „
-„ miło mi jestem Iza"
-„ jestem tu nowa czy mogłabyś mi pokazać szkole , i spotkać sie dzisiaj po lekcjach aby wszystko mi wytłumaczyć mam problem z matematyką"
-„ pewnie tylko nie za bardzo u mnie bo przyjadą znajomi moich rodziców"
-„ nic nie szkodzi możemy u mnie tylko nie mam za bardzo dużo miejsca, mieszkam w bloku"
-„ to może po 15? „ Zaproponowałam
-„ okej"
YOU ARE READING
Samobójstwo nastolatki 18+
Teen FictionO pewnej dziewczynie która zmagała sie z depresja i innymi chorobami
