1

13 2 0
                                        

(B-bakugo.  D-denki.   K-kirishima.
S-sero.      E-ethan)

Pewna grupka mężczyzn... no dobra nastolatków stała przed wielkim opuszczonym szpitalem psychiatrycznym i dyskutowali

D-to napewno dobry pomysł?

B-Już tchórzysz ładowaro?!

K-dobra spokojnie chodźmy już bo sie zaraz totalnie ciemno zrobi

B-tch

Tak o to weszli do środka.. czy to napewno był dobry pomysł?

S-01:09.. czyli mamy tu być jeszcze 4 godziny..

B- tia i o jakiejś 3:33 przywoływać jakieś idiotyczne duchy, wy naprawde w to wierzycie?

K,D- tak, wyzwanie to wyzwanie

S- ale mam nadzieje że nas nie zjedzą

K- BSUSHGS taa serobro co najwyżej to rzucą jakieś zaklęcie

Przechodząc przez korytarz usłyszeli cichy krzyk dobywający się z piwnicy, był ledwie słyszalny ale jednak.. Denki ze strachu wskoczył na Kirishime a ci razem z sero zaczeli piszczeć jak małe dziewczynki.

B-.... japierdole wy tak na serio?! Toż kurwa pewnie tamci idioci robią se z nas jaja!!

D- Z KĄD TA PEWNOŚĆ BAKUGO?!

B- *wdech i wydech* TA KURWA BO PEWNO DUCHY ZACZEŁY DRZEĆ PIZDE!

D- AAAAA JESU MY ICH JESZCZE NIE PRZYZYWALIŚMY. CZEMU ONE TO SĄ?!?!?

B-japierdole.. dlaczego z wami akurat musze tu być?

K-Bo tak wybrała Mina

B-zapierdole tą kosmitke

S- okej czyli idziemy dalej ale nie wchodzimy do piwnicy okej

B- jasne że idziemy do piwnicy- ruszył dalej w głąb domu- ale jeśli tak bardzo sie sracie to możemy na sam konieć- reszta ruszyła za nim (jakby Denki już zszedł z Kirishimy).

I tak zaczeli zwiedzać szpital, nie działo się nic nadzwyczajnego. Aż wkońcu wybiła 3:15.

K-ej bo zaraz musimy przywoływać te duchy

B- ok, to idziemy do piwnicy

D- CO?! TY CHCESZ TAM JE PRZYWOŁYWAĆ?!

B- no przecież powiedziałem że pujdziemy na koniec, a jak zaczniemy przywoływać to nie zdążymy tam pozwiedzać- powiedział z chytrym uśmieszkiem

D- a niemożemy nie zwiedzać?

B-JAK CHCESZ ZOSTAĆ BOHATEREM JAK SIE BOISZ DO PIWNICY ZEJŚĆ?!

K- fakt, to jest niemęskie

D-Nno dobra

I tak oto ruszyli w stronę schodów prowadzących w dół, przez całą drogę denki trząsł się ze strachu. Aż dotarli był tam krótki korytarz i pare drzwi, w pierwszych były głównie jakieś książki, ubrania, pościele itp. I zostały ostatnie drzwi.. na samym końcu, były one więkrze i jakby.. antywłamaniowe? Bakugo z racji iż był  na początku otworzył je wszedł do środka razem z resztą, wszyscy świecili latarkami chcąc dowiedzieć się co tu jest, w pewnym momęcie..

D- AAAAA!!!

Po tym reszta odwróciła sie w jego strone i poświecili na miejsce gdzie w rogu znajdował się.. chłopiec? Siedział z kolanami przysuniętymi do klatki piersiowej i głową w kolanach, było można dostrzec brudne  zakrwawione i lekkie ubrania oraz brązowe włosy, sam chłopiec był strasznie wychudzony i zziembnięty.
Pierwszy zareagował Kirishima pobiegł do nieznajomego i próbował go obudzić lecz to na nic, po tym reszta podeszła.

K- MUSIMY GO ZABRAĆ I ZAPROWADZIĆ DO RECROW GIRL

Po tym Katsuki wziął go "na panne młodą" i wszyscy wybiegli z budynku...

Czy to napewno dobra decyzja..?

Może to złoczyńca..?

...

Nie wiem..

\|\|\|\|

HELOŁ
Jak wam sie podobał wstęp? Mam nadzieje że był git. ☁

P-pomocy... || Bakugo x Male OcStories to obsess over. Discover now