10 Groszy - Ch.1

10 2 5
                                        


24 Grudnia 1984 - Mały Benjamin właśnie szedł przez miasto zwane [xxxxx]-. Od zawsze interesował się japońskimi kreskówkami tzw. "Anime", więc nic dziwnego że właśnie o nich fantazjował w swojej głowie. 

Właśnie wracał z imprezy urodzinowej swojego dobrego kolegi Grubego. A tak przynajmniej mówili na niego. (prawdziwe imie-bodganiec walczewicz). W sumie nie był nawet gruby ale Benjamin chciał mu pocisnąć za to jak go szczuremm nazwał.

NAGLE Benjamin zobaczyuł chodnik. Bo lubi ogólnie patrzeć na chodnik. I Zobaczył 10 Groszy na ziemii. Wyglądalo jak zwykłe 10 groszy chociaż nim nie jest.

Dotknął.


.


...?


.


Benjamin obudził się przy budce z choddogami (nie hotdogami) na środku pola. Pustego pola. Oprócz tej budki było puste.

Popatrzył na sprzedawce choddogów.

Benjamin: co to choddog?

Sprzedawca: sam sie przekonaj (i wręczył mu choddoga do ręki

Benjamin wgryzł się w soczystą paróweczkę otoczoną zwiędłą bułką co chyba na słońcu leżała 3 tygodnie bo jakaś taka wyschnięta i do tego spleśniała jest.

Ale smakowało mu jednak więc jest poggers.

Benjamin: smakowało mi więc jest poggers w sumie

Sprzedawca: cieszę się Benjaminie

Benjamin: ale ja ci nie mówiłem jak sie nazywam

Sprzedawca: masz napisane na koszulce

Benjamin: a faktycznie no ok

i poszedł sobie z budki

szedł przez pole bardzo długo bo naprawde było puste i wielkie

Benjamin był spragnniony. Więc sięgnął po swój plecak. Ale plecaka nie było.

Benjamin: No kurwa ja pierdole chciałem sie napić a mi plecak jeszcze zajebalI? co tu sie do chuja jebane odjebało że mnie na pole wyjebują i okradają ze wszystkiego jeszcze jebane patałachy parówy pierdolone co w dupie gówno trzyamją pewnie od 3 tygodni i sie dziwią że ich dupa boli./

Benjamin był zdenerwowany.

Ale szybko się opamiętal.

Benjamin: no dobra czas iść dalej

Jak powiedział tak zrobił. (mówił do siebie)


cień w rogu pokoju


Ale Benjamin się nie przejął. Wrócił do chodzenia w kółko wokół pola bo otoczone było murem i nie mógł wyjść.

Benjamin.: ...

Po 2 dniach znalazł wyjście z pola. Było małą klapką w ziemi gdzieś 600 metrów na północ od budki z choddogami.

Przeszedł przez tunel na zewnątrz pola bitwy. Tak bo tam tak naprawde bitwy siie odbywały cały czas.

 Tak bo tam tak naprawde bitwy siie odbywały cały czas

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Jul 09, 2021 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

10 groszyWhere stories live. Discover now