Na początku niewiele miało dla mnie sens.
Nieustannie kręciłam się w kółko, starając się aby nic nie wymknęło mi się spod kontroli,
a to wszystko przez głupią obietnicę którą złożyłam.
Powinnam była wiedzieć lepiej, że to nie miało prawa się udać a kłamstwo ma naprawdę krótkie nogi. Raz za razem manipulowałam faktami i naginałam rzeczywistość aby utrzymać spójną narrację.
Naruszyłam tak wiele granic moralności, że nie mogłam patrzeć na siebie w lustrze.
Złamałam zaufanie, oszukiwałam, udawałam a poczucie winy tylko narastało.
Nigdy nie powinnam była się na to godzić.
Teraz muszę żyć ze wstydem swoich wyborów i postarać się zrozumieć czego ja tak właściwie pragnę.
Witam serdecznie w mojej nowej książce.
Jak na razie jedyne co skończyłam pisać to jeden z moich fanfików.
Chcę wierzyć, że dotrwam do końca, więc od razu zachęcam do pisania komentarzy bo one bardzo motywują.
Jeśli widzicie, że piszę głupoty, również nie bójcie się zwrócić uwagi. Chcę być coraz lepsza.
Nie zachęcam jednak do brania przykładu z bohaterów. Kłamstwo jest złe, nie róbcie tego.
CZYTASZ
Between Two Reflections
Romance„Kłamstwo jest najgłośniejsze tuż przed upadkiem." Jane wiedziała, że udawanie swojej siostry bliźniaczki przed jej chłopakiem nie jest najlepszym pomysłem, ale nie była gotowa na kłopoty które to małe kłamstwo spowoduje.
