~1~

10 1 2
                                        


    Niezwykła opowieść zwykłej dziewczyny. Wydawałoby się to nudne, gdyby nie głębsze zapoznanie z historią Abigail Smith, w którą zagłębicie się sami.

    Wszystko miało swój początek w Spring Valley w Nevadzie 02.05.2004 kiedy na świat przyszła Abigail. Jej dzieciństwo niczym nie różniło się od tego innych dzieci. Chodziła do przedszkola w rodzinnym mieście, poszła do szkoły podstawowej, lecz teraz... Miała iść do liceum, a musi porzucić wszystko, co dotychczas znała i wyjechać do Oakland w stanie Kalifornia. Pomimo, że ojca swojego nie znała jej mama nie miała zamiaru zostawać w Spring Valley. Przez pierwsze miesiące Abigail tęskniła za wszystkimi bliskimi. Lecz po upływie dłuższego czasu, po rozpoczęciu edukacji w nowej szkole zaczęła oswajać się z myślą, że nigdy nie będzie tak samo. 

    Kolejny dzień w szkole skończony. Kolejny smętny powrót do domu.  Abigail po ściągnięciu trampek udała się do swojego pokoju. Nie był duży, ale bardzo przytulny i dobrze urządzony. Wszystko był na swoim miejscu. Lejące się rośliny zwisały z przymocowanych do ściany doniczek. Przez obszerne okno do wnętrza pomieszczenia wpadały złote promienie zachodzącego słońca. 

    Abigail nie czekając ani chwili dłużej rzuciła plecak na ziemię i poszła przed dwumetrowe stojące lustro. Po kolei obserwowała każdy skrawek swojego ciała. Wodziła wzrokiem od krótkich kręconych włosów, błękitnych oczu, pełnych ust do wąskiej talii, krągłych bioder i smukłych nóg. Wtem popatrzyła w górę i przechyliła się w tył. W jednym momencie leżała na dużym łóżku. Biała pierzyna otuliła ją swoją aksamitną miękkością. Miało być tak cudownie. Tak niesamowicie, lecz wtem, telefon wydał dźwięk przychodzącego powiadomienia...






Od autorki:

Witam serdecznie wszystkich czytelników ;)

Jest to moja pierwsza tego typu książka, więc mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. Miłego czytania ;)

My GhostWhere stories live. Discover now