Cóż świeci jaśniej od Ciebie?
Może ta gwiazda wysoko na niebie?
A może to ona odbija blask Twój
Albo to Ty zasłaniasz wzrok mój?
Cóż mogę widzieć bez wzroku?
Cóż mogę czuć bez Twojego widoku?
Chcę patrzeć w Twoje oczy,
patrzeć jak powoli życie się toczy.
Nadzieja odbiera mi powoli siły,
ostatnie już słyszę kroki do mogiły.
Moja dusza bez Ciebie umiera,
bo beznadziejny stan jej doskwiera.
Czy mam sięgnąć po tę gwiazdkę?
Czy mam swoich uczuć wyrazić namiastkę?
Gwiazd na niebie nie starczy,wybaczysz?
Bo tak wiele dla mnie znaczysz..
Tak bardzo bym Cię chciała,
choć wtedy za dużo bym już miała.
Za dużo szczęścia,spełnionych marzeń,
za dużo uczuć i pozytywnych wrażeń...
Za wiele radości,ciepła i miłości,
Za wiele rzuconych na szale kości.
Nie możesz mi dac tego czego chcę,
lecz czy Twoje serce o tym już wie?
Powiedz że nie chcesz,że to jest złe,
Powiedz mi w oczy "Nie kochamCię"...
Płonący płomyk zniknie szybko tak,
jak szybko na początku dał Ci znak.
CZYTASZ
Meandry myśli
PoetryPostanowiłam przelać swoje chaotyczne myśli i uczucia na papier. Życie zweryfikuje czy było warto ;]
