Zakręcone popołudnie...

14 2 0
                                        

Jessica wstawaj ! Jedziemy do cioci Karoliny !
-Już mamusiu, będzie u cioci Karoliny Zosia ?
-Nie, ciocia musi ją zawieść na basen
-no mamaa
-Jessica przestań ! Nic nie poradzę ! My tam nie jedziemy na cały dzień tylko na godzinkę, ciocia musi mi podpisać papiery do pracy, nie będziesz się tam bawiła
-To co mam robić przez godzinę ?!
-Masz się w końcu zająć sobą !
-Ale wy się wogóle ze mną nie bawicie !
- Bo zarabiamy na twoją przyszłość ! Chciałaś chodzić na balet prawda !?
-Tak...
-To ktoś musi za te zajęcia płacić !
-ale...
-Jessica nie mam czasu, ogarnij się ubierz i jedziemy
-A gdzie tatuś ?
-Tata jest od 6 rano w pracy, musiał pilnie coś załatwić
-A o której wróci ??
-Pewnie w nocy, jak wrócimy od cioci też będę musiała pojechać
-A co ze mną ?!
-Zostaniesz w domu
-Nie chce sama !!
-Nie podnoś na mnie głosu, zostajesz i już !!
-Dlaczego nie mogę pojechać z Zosią na basen i ciocia mnie wieczorem odwiezie ?
-Nie Jessica nie będę komuś załatwiać dnia bo ty chcesz zostać z Zosią
-*płacze*
-Przestań płakać ! Albo w tym momencie się ubierzesz i pojedziemy albo zostajesz sama w domu i nie ma żadnego telewizora i innych rzeczy
-no dobrze...
*15 min później*
-Jessica chodź wychodzimy !
-już idę
*Znosi plecak w którym ma lalki i gry*
-Matko co ty tam masz ?
-Nic...
-Nie kłam, przecież widzę ?
-No dobrze wzięłam 2 lalki i 1 grę ale proszę mamo obiecuje że nie zrobię cioci bałaganu
-Dobra idź już zejdź mi z oczu, spróbuj cioci tylko zrobić syf !
*1 godzinę później*
-mamo za ile będziemy ?
-za 5 min
-ok, mama ?
-Co ty znowu chcesz
-Czy mogę w niedziele przyjść do Kasi na cały dzień ? Jej mama mnie wieczorem odprowadzi ? Zrobi nam na obiad kotlecika a na kolację płatki i kanapki ? Proszeee
-Na razie nie zasługujesz, jak się będziesz zachowywać to pomyślę
-Dobrze mamusiu
*5min później*
-Dobrze jesteśmy, wysiadaj
-oki , o ciocia !
-Spokojnie Jessica spokojnie
-Cześć dziewczyny
-Cześć kochana
-Cześć ciociu !
-Chodźmy, zapażyłam dla nas herbatę a dla mojej małej królewny kakao
-jejjj
-Dobra idziemy
*2 godziny później*
-Dobra dzięki Karolina już mam wszystko, Jessica pakuj się
-Ale mama..
-Pakuj się
-Ale poczekaj Ania przecież Jessica może u nas zostać Zosia za 15 min wraca z basenu pobawią się a ja ją odwiozę około 20
-Tak ale Karolciu nas nie będzie, jak wrócimy jadę do Andrzeja do firmy, mamy dużo pracy, będziemy pewnie koło 23
-I co ona ma siedzieć sama ? Niech zostanie na noc, przywiozę ją o 13
-Tak tak tak mamusiu proszę !
-No dobrze, to naprawdę nie problem ?
-A gdzie tam, dziewczyny się zajmą sobą potem sobie wyjdą na placyk
-Ale ona nie ma żadnych ubrań
-A myślisz że moja Zosia nie ma ? Jest tylko o rok starsza a wszystko co na nią za małe to na Jessice jest dobre, dam jej parę rzeczy
-Naprawde nie wiem jak mam ci dziękować, ja uciekam bo zaraz się spóźnię, pa Jessica bądź grzeczna, paa Karola dziękuje
                               ...



You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Feb 10, 2021 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

JessicaWhere stories live. Discover now