#1

19 1 0
                                        

Iza pov
Jak zwykle szykowałam się do szkoły. Uczesałam się i nałożyłam lekki makijaż. Udałam się w stronę kuchni. W niej ujrzałam swojego ojca jedzącego pizze peperoni.
-Znowu zamówiłeś pizze na śniadanie?Ile można to jeść!
-Dlaczego ci się nie podoba? Przecież każdy lubi pizze.
-Mi się już znudziła.Jemy to kilka razy dziennie.
-Dobra to następnym razem zamówię kebsa.
-A mógłbyś zrobić coś, co normalni ludzie jedzą na śniadanie?
-Ach...jak zawsze wymyślasz. Idź już do szkoły.
-Zaraz pójdę.
Wyciągnęłam z chlebaka bułkę, o dziwo nie była taka twarda jak na kilku dniową. Wyciągnęłam masło z lodówki, bo nic innego w  jej nie było i zrobiłam sobie kanapkę.
-Tato?
-Co? - wymruczał z jedzeniem w ustach.
-Byłeś wczoraj na wywiadówce?
Po chwili zastanowienia powiedział:
-emm...nie.
-CO!? Ale ja mówiłam ci już o tym dwa tygodnie temu!
Wkurzona wyszłam z domu i poszłam na przystanek autobusowy.
Babka Halina pov
Jak zwykle rano obudziły mnie krzyki dochodzące z kuchni. Postanowiłam sprawdzić co się stało.
-O co się znowu pokłóciliście?
-Zapomniałem o wywiadówce.
-W takim razie powinieneś dziś pojechać do szkoły. Przecież wiesz jak bardzo jej zależy na ocenach.
-No dobra, pojadę tam.
6 godzin później.
Ojciec Piotrek pov
Wszedłem do szkoły od razu dostrzegłem swoją córkę na korytarzu. Była w towarzystwie pięknych koleżanek. Musiałem do nich zagadać więc podszedłem. Iza wyglądała na zaskoczoną.
-Tato,co tutaj robisz?
-Przyszedłem do nauczycielki na wywiadówkę żebyś się tak na mnie nie złościła.-odpowiadając puściłem oczko do blondynki stojącej obok. Moja córka to zauważyła i popatrzyła się na mnie zabijającym wzrokiem.
-Hej, aniele, bolało jak spadłaś z nieba?
-Co? - spytała zszokowana blondi
-Jaki zawód ma twój tata? Myślę, że ogrodnik, bo wyhodował nieźle arbuzy.
Spojrzałem na jej duży biust i oblizałem usta.
-Ale ja nie mam ojca...
Iza złapała mnie za ramię i odciągnęła na bok.
-Czy ty jesteś nienormalny!?
-O co ci chodzi? Piękna z niej dziewczyna, musiałem zagadać.
-Przestań robić mi wstyd przy znajomych! Jak myślisz, dlaczego w poprzedniej szkole się ze mnie śmiali!? Masz zakaz zbliżania się do mnie w miejscach publicznych!
-No co, już nie mogę do swojej córeczki podjeść? - zaśmiałem się i potargałem ją po głowie.
-Ja już będę szedł do twojej wychowawczyni.
Odchodząc od Izy spojrzałem się zalotnie na tą blondynkę. Ona popatrzyła się na mnie z przerażeniem.

Zapukałem do klasy, w której byłem umówiony z nauczycielką.
-Proszę wejść.
-Dzień dobry!
Była całkiem ładna jak na nauczycielkę języka niemieckiego.
-No, co tam moja córcia narozrabiała?
-Nic proszę pana, Iza bardzo dobrze się uczy, a zachowanie również jest w porządku.

-O, skoro pani nie postawiła żadnej pały mojej córce to może pani postawi mi?

-CO!?

-Niech pani nie będzie taka sztywna, wystarczy, że mi tam na dole sztywnieje.
-Kultury trochę! To już koniec naszego spotkania, do widzenia.
Zanim wyszła złapałem ją za nadgarstek i zamknąłem jej drzwi przed nosem.
-CO PAN ROBI?!
-Słyszałem, że kobiety lubią niegrzecznych chłopców.
-Pana zachowanie jest obrzydliwe!

Bez zastanowienia klepnąłem ją w tyłek, a ona mnie odepchnęła.
-Postawi mi pani pałę, jestem niegrzeczny.Chociaż myślę, że zasługuje na sześć...
-Sześć?
-Sześć dziewięć.
-Ma pan mnie stąd wypuścić w tej chwili, a jak nie to oskarżę pana o molestowanie seksualne!
-No już dobrze, dobrze.
Wypuściłem ją. Co z tymi babami jest nie tak. Taki przystojny i seksowny facet jak ja do nich zagaduje, a im jeszcze nie pasuje. Zawiedziony opuściłem budynek szkoły.

Has llegado al final de las partes publicadas.

⏰ Última actualización: Jan 26, 2021 ⏰

¡Añade esta historia a tu biblioteca para recibir notificaciones sobre nuevas partes!

Mój ojciec playboyHistorias para obsesionarse. Descúbrelo ahora