I am gonna write in PoLEEsh because my brother said PoLEEsh has many 'Lee'. I don't want to offend the gods by this story.
Był 24 grudnia 1778 roku. Lee i Laurens staLee naprzeciw siebie mierząc się wzrokiem. Za chwilę miały paść strzały. OdLeeczyLee do dziewięciu, kiedy Lee uświadomił sobie co się dzieje. 'STOP JA NIE CHCĘ STRZELAĆ-' chciał rzec, Leecz wtem było DZIESIĘĆ, click-BOOM. Kula Laurensa uderzyła go w tym samym momencie, gdy niebo zagrzmiało. 'YOU SHOULD HAVE KILLED HIM, LEE!'. Lee was nie content, gdyż
a) nikt go nie kochał
b) Laurens definitywnie go postrzeLeeł i wygrał pojedynek
c) Zeus na niego nakrzyczał.
Słuchajcie, czuję się jak ostatni grzesznik, obwiniając bogów o pragnienie śmierci Laurensa. Żegnam...
Lee wielkim generałem był. Amen. Głosujcie na niego.
YOU ARE READING
Lee
FanfictionLee wielkim generałem był - to wiadomo. ALee czy znacie historię o tym jak został bogiem? Albo: NA KOGO GŁOSOWALEEŚCIE? I hope for Lee- PS. I don't own te obrazki. To przerobione przeze mnie tudzież by my bro dzieła szin.
