1.

19 1 0
                                        

Spokojnie sobie spałam gdy nagle zadzwonił ten irytujący budzik. Powoli zwlokłam sie z łózka i podeszłam do szafy jedyne co zobaczyłam to moja twarz zakopaną pod moimi włosami . Jestem niską blondynka z kręconymi włosami  i dużymi zielonymi  oczami nie jestem chudzinka ale gruba też nie jetstem czyms pomiedzy.

Poszłam powolnym krokiem do łazienki gdzie wziełam prysznic. Po skończonej  kompieli i  po długim czasie poszukiwań w mojej szafie założyłam na siebie czarne jeansy z przetarciami i dużą białą koszulkę , nie lubiłam opinających rzeczy bo nie chciałam pokazywać swojego ciała . Włosy zwązałam w koka i wyszłam z pokoju.

Zeszłam do kuchni żeby zrobić sobie tosty. Mój braciszek jeszce spał wiec celowo zachowywałam sie dużo głośniej niż zazwyczaj . Zamieszkałam z bratem 2 lata temu gdy nasi rodzice zagineli miałam teraz tylko jego i moją siostre Matilde. Po zjedzonym śniadaniu poszłam na góre sie pomalowac. Uwielbiam sie malować to jedna  zmoich pasji lecz maluje sie mocno tylko w domu bo nie chce nosić tapety i być postrzegana jako pusta lala .
Podkresliłam wiec moje długie czarane rzęsy i nałożyłam troche korektora pod moje oczy na których zawsze były wory które wyglądały jakbym nie spała przez 3 lata .

Wziełam torbe i załoźyłam białe newbalansy. Poszłam do garażu po mój czarny motor ninja Kawasaki 300, moim marzeniem od zawsze było posiadać to cudeńko.

Napisałam jeszce szybko do mojej przyjacółki że wyjeżdam juz z domu i spotkamy sie pod wejściem do szkoły. Wyjechałam moim skarbem na ulice przed domem i zamyślona pojechałam pod ta koszmarną instutucje zwaną szkoła.
***
Po 15 minutach byłam już pod szkoła gdzie czekali na mnie juz moi znajomi Oliwia  i Matt trójka najwieszych kretunów tej szkoły.
-Hejka _ podeszłam dając każdemu buziaka w policzek.
- No witam księżniczke Mię - powiedział uśmiechnięty Matt

Czasami zastanawiam sie co on bierze .Nie ma opcji by byc zawsze szczęsliwym i pozytywnie nastawionym do życia to jest awykonalne .

Powli weszliśmy do budynku gdzie na korytarzu była juz masa osób. Gdy zadzwonił dzownek wszystko nagle opustoszało.Ja jak zwykle nie spiesząca sie nigdzie mozolnie szłam do kalsy w której miałam miec własnie historie . Nie wiem jak debilnym człowiekiem tzreba byc zeby pójść na profil humanistyczny z dyslekcją i czysta nienawiścią do histori.

Nauczycielka nawet nie zwracała uwagi na to że jestem spóźniona zawarłysmy cos w rodzaju paktu że przychodze na lekcje ona mnie nie pyta a ja staram sie udawać ze interesuje mnie to co do mnie mówi. Pierwsza lekcja mineła mi spokojnie na obmyślaniu histori które nigdy nie będa miec miejsca. Po skończonej lekcji poszłam spotkac sie z luzerami których czasem równierz nazywam moimi przyjacółmi. Stalli przy swoich szawkach i zawzięcie o czymś rozmawiali lecz gdy do nich podeszłam przestali . Po usypiającej lekcji histori nie miałam siły ani chęci sie z nimi dochodzić wiec nawet nie spytałam o nic stalismy jeszce chwile i gadalismy o róznych głupotach , gdy nagle na korytarzu zrobilo sie dziwnie cicho .Do szkoły wszedł arogancki zacofanu w rozwoju neandertalczyk zwany powszechnie Alexsem  Borcwelem.
Całe szczescie że świat nie składa sie tylko z takich idotów pomyślałam bo po jednym dniu sama skoczyła bym z dachu koncząc moje męki.
Jedne co ratowało ta debilna osobe to to że mimo wszytskich moich starań nie patrzenia na niego w taki spośb był niesamowicie przystojny.

Wyskoki dobrze zbudowany blondyn z wiecznie nieobecnym i zminym spojrzeniem chodził po szkole jak pieprzony Zeus. zawsze obdarzał go wzrok dziewczyn które go nim wręcz rozbierały , a on jak gdyby nigdy nic nie zwracal na to uwagi. Dała bym sobie reke uciąć ze ten człowiek nigdy sie nie uśmiecha na jego twarzy nie obcują inne emocje niz zobojętnienie i znudzenie, co w tym atrakcyjnego ? Nie mam pojęcia

U jego boku jak piesek biegła jego "ekipa". Nie powiem byli to ludzie dużo lepiej zachowujacy sie od niego ale mieli ogromnego minusa za to że wogóle zadają sie z kims takim jak on. Jedyny kontakt jaki miałam z tymi ludźmi był przez Harrego który był wcieleniem idealnej psiapsiuły.
Wysoki brunet znany w całej szkole jako popularny gej był przemiła i zajebiście zabawną postacią. Wiele razy śmialismy sie razem patrząc na nieudolne popisy chłopaków na wf przed dziewczynami.
Przeszli koło nas nie zwracajac na nas uwagi tylko Harry radośnie do mnie pomachał. Stado dziewczyn ruszyło za grupka przez co na korytarzu znowu  zrobiło sie pusto. Zadzwonił dzownek na kolejna lekcje czyli wf.

Nie lubie tej lekcji lubie sport ale to co robimy na wf nie da sie nazwac sportem. Dziewczyny w obcisłych spodenkach i bluzkach które nie wiadomo co powinny niby zakryć oraz chłopcy popisujący sie przed nimi mmmm tak to jest wlasnie to co uwielbiam . Wyczujcie ten sarkazm . W poniedziałki wf zawsze mamy z klasa 3d w której jest praktycznie cała druznyna koszykówki. Wuefista zawołał nas na zbiórke i sprawdził obecność
- Dobrze dzisiaj poćwiczymy siatkówkę , dobierzcie sie  w pary , w każdej parze ma byc dziewczyna i chłopak .Po sali rozniosły sie głosy niezadowolenia nie wiem czy to przez to że była to siatkówka a nie kosz czy przez to że pary miały być mieszane.
- no juz już -popędzał na wuefista
Harry szybko podbiegł do mnie bym nie dobrała sie  znikim innym co i tak by sie nie  stało , poszlismy ćwiczyc a raczej udawac że cos robimy i obgadywać resztę uczniów. I tak mineły mi 3 godziny .

Następna lekcja to chemia mój ulubiony przedmiot. Mimo iz nie jestm na profilu biologicznym bo nie cierpie biologi to chemie ubustwiam. To jedyna lekcja na której jestm aktywna.

Po skończonych lekcjach wyszłam przed szkołe i czekałam na moich znajomych. Uzgodnilismy że jedziemy do Matta by zrobic sobie małe nocowanie. Czy był to dobry pomysł skoro następnego dnia była szkoła a tydzien sie dopiero co zaczął ? Oczywiście ze nie . Czy obchodziło to nas ? odpowiedź jest taka sama . Olivia zebrała Matta i Julkę autem a ja pojechałam mtorem do siebie do domu by wziąśc jakieś ubrania na jutro i spakowac potrzebne ksiązki.

Zawiesiłam jeszce karteczke na lodówce by Jeremi czyli mój brat nie dzwonił na policje że ktos mnie porwał.

Gdy po 15 minutach dojechałam do domu przyjaciela zobaczyłam znajome auto
- Kurwa - powiedziłam wchodząc do środka i słysząc ten znajomy głos.

Dead dance silence Where stories live. Discover now