Takie szybkie info. Na potrzebe książki żaden Huber i żadna Karina nigdy nie istniała 😁
Pov ; Łukasz
Dzisiaj była sobota. Ja siedziałem w salonie i oglądałem Netflixa, A Maruś był w łazience. Oglądając film myślałem nad tym co się stało Markowi, bo odkąd jesteśmy razem mam odczucie Jagby się mnie bał. Czasami nawet odskakuje ode mnie jak go gdziekolwiek złapie. Nie rozumiem tego, ale jest mi przykro, bo w końcu moja największa miłość się mnie boi...
Pov ; Marek
Byłem w łazience i przeglądałem instagrama. Weszłem na insta story Łukasza. Nic ciekawego tam nie było. Jednak wreszcie moim oczą ukazało się coś dziwnego. Mianowicie to że Łukasz napisał na relacji że zmienia orientację i czy jest tam jakiś przystojny chłopak. Wiem że to tylko Internet i nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością, ale muszę się go oto zapytać.
Jak już się umyłem i wyszłem z łazienki Poszłem to salonu bo tam siedział Łukasz.
-Co to jest?-zapytałem z pod byka pokazując insta story
-Maruś wież że to tylko Internet-powiedział mój chłopak ze swoimi pięknymi błękitnym oczami
-Wiem. Co robisz?
-Oglądam coś-Wtedy podszedłem do kanapy na której leżał Łukasz i usiadłem mu pomiędzy nogami
-Zrobisz mi gofry?-nachyliłem się nad Ukim
-Jest pierwsza w nocy Maruś- uśmiechnął się lekko A ja pocałowałem
Go szykuj ruchem usta
-Zrób-przeciągnąłem trochę literę ó z zamarszczonym nosem
- No dobrze zrobię- ucieszyłem się na tą wiadomość i szybko pocałowałem chłopaka w usta po czym z niego zeszłem
~10 min później~
Siedziałem koło Łukasza jedząc gofry. On oglądał jakiś film. Z początku nie wiedziałem co to, ale w pewnej chwili ogarnąłem się że to horror. Mówiłem Łukaszowi że się ich boję A on i tak to włączył. Ehh
-Łukasz noooo- powiedziałam z pretensją że włączył horror
-Maruś to nie jest straszne- powiedział tak jakby czytał mi w myślach i wiedział że chodzi o film
-Idę spać- powiedziałam ale, nie przez ten film tylko po prostu zachciało mi się spać
-To ja też idę-w tym momencie poszliśmy razem na górę
Pov ; Łukasz
Gdy byliśmy już na górze Poszłem się położyć A marek poszedł jeszcze do łazienki. Wtedy przypomniało mi się że miałem się Go o coś zapytać. Chwile tak leżałem aż wreszcie marek wyszedł z łazienki i położył się na mnie po czym wnikając się w moje usta. Kochałem jak mnie całował. Całowaliśmy się chwilę aż wreszcie złapałem Marka za bokserki i chciałem wykonać ruch w dół, ale wtedy Marek złapał mnie za rękę.
-Łuki nie-powiedział Jagby zagubionu
-Maruś czemu nie chcesz tego robić? Wież, że ja nic od Ciebie nie wymagam, ale po prostu tego nie rozumiem
-Łukasz, bo ja ci czegoś nie powiedziałem-dziwnie to zabrzmiało trochę się wtedy zdziwiłem
-Maruś czego?
- No bo kiedyś jak miałam 15 lat w szkole-w jego oczach pojawiły się łzy-Jeden chłopak starszy ode mnie- zaczął się jąkać, A z pozycji leżącej zmienił ją na siedzącą. Ja wiedziałem chyba o co chodzi ale dla upewnienia się zapytałem
-Ktoś cie zgwałcił?-zapytałem oburzony
- Nie, to znaczy chciał, ale na szczęście weszła pani i nic mi nie zrobił- chłopak rozpłakał się i mocno mnie przytulił, A ja oddałem uścisk
-Spokojnie nie płacz- Marek chwilę jeszcze płakał ale wreszcie się uspokoił
- Marek ale wiesz że ja ci nic nie zrobię czemu się mnie boisz- zapytałem sam ze łzami w oczach
- To nie tak. Ja Cię kocham. Po prostu on mnie potem nękał i bił. Od tej pory boję się mężczyzn
- Marek nie bój się mnie ja Cię kocham, prędzej bym się zabił niż tobie cokolwiek zrobił
- Łukasz ja się ciebie nie boję, ale sam widzisz że jestem zwykłym chudym chłopakiem z którym możesz sobie zrobić co chcesz A ja nic z tym nie będę mógł zrobić-znów zaczął płakać
- Marek ale jeśli nie chcesz ja nie będę Cię do niczego zmuszał, ale napewno nigdy bym ci nic nie zrobił wystarczy mi że jesteś- mówiłem zgodnie z prawdą
- Łuki ja się nie boję tego że ty mi coś zrobisz
-To czego się Boisz?
-Tego że każdy mężczyzna ma potrzebę seksu, A jak ja nie chce tego robić to mnie zdradzisz, albo mnie do tego zmusisz
-kochanie, dla Ciebie wytrzymam wszystko, ból i każdą potrzebe- przytuliłem chłopaka
-kocham Cię- pocałował mnie w policzek i schował głowę w szyję
-Idziemy już spać?
-tak- A wtedy zasneliśmy mocno do siebie przytuleni
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~Nie ma że się nie da Po prostu się nie chce~ słowa Marka Kruszela