Spinel już pojechała z diamentami...
Tydzień później Steven leżał w łóżku i wspominał Spinel pomimo że widział ją tydzień temu,nagle do pokoju weszła Connie i powiedzieła-
-Steven! Diamenty!!!- Steven sie usieszył i przybiegł do ich robota, Niebieski diament powiedziała-
-Steven! Przyjechaliśmy cię ostrzec!-
Ż.D- Przed wielkim niebespieczeństwem!-
-Jakim!? Co sie stało?!- spytał Steven z niepokojem.
B.D- Fuzja której nie da się rozłączyć! Mimo iż jest ona mała i to nie fuzja diamentów,jest bardzo potężna!-
End [sorki że krótkie :(]