Bad Habit

By babciakwas

150 8 1

ZAWIESZONE ! Dwudziestotrzyletnia Cassie Markey zostawia przeszłość za sobą i przeprowadza się do Nowego Yor... More

1 Rozdział

Prolog

48 4 1
By babciakwas

Wysiadam z taksówki i przechodzę na tył samochodu.
- Pomóc pani ? - pyta kierowca taksówki, omiatając mnie pożądliwym wzrokiem.
- Nie, dziękuję. - mówię, wyciągając z bagażnika dwie duże walizki. - Ile się należy ? - pytam, otwierając portfel.
- Dwadzieścia dolarów. - mówi mężczyzna.
Wręczam mu pieniądze, po czym chwytam walizki do rąk i ruszam w stronę czerwonego, trzypiętrowego, ceglanego budynku, w którym mam od dzisiaj mieszkać.
Biorę głęboki oddech i wchodzę. Widząc w środku brak windy, wzdycham głośno i zaczynam dźwigać ciężkie torby na samą górę.
Gdy wreszcie docieram na trzecie piętro, biorę się za szukanie kluczy w torebce, pchając nogą, jedną walizkę, a drugą ciagnąć za sobą.
Przez moją nieuwagę wpadam na kogoś, a torebka wypada mi z rąk, przez co wszystko co było w środku się wysypuje.
- Przepraszam. - mówię, kucając i zbierając porozrzucane rzeczy.
- To moja wina. - słyszę, głęboki, gardłowy, męski głos, a potem zauważam przed sobą bardzo przystojnego mężczyznę. Ma wydatny nos, łagodne różowe usta, jasnobrązową cerę i brązowe, faliste włosy. Pachnie kawą. Nie potrafię oderwać od niego wzroku.
- Pisałem na telefonie i nie patrzyłem przed siebie. - mówi, pomagając mi zbierać rzeczy.
Najwyraźniej chłopak wyczuwa to, że się na niego gapię, bo podnosi głowę i spogląda na mnie. Nasze spojrzenia się spotykają. Jego piękne brązowe oczy są wpatrzone w moje.
- Proszę. - wyciąga torebkę w moją stronę i uśmiecha się, ukazując szereg śnieżnobiałych zębów.
- Dzięki. - mówię cicho, wstając i znów chwytam torebkę w celu odnalezieniu kluczy.
- William Hodgman. - słyszę głos chłopaka i odwracam się.
- Hm ? - Spoglądam na niego, marszcząc brwi.
Dopiero teraz zauważam, że jest bardzo wysoki. Góruje nade mną.
- Jestem William Hodgman. - mówi z uśmiechem i wyciąga do mnie rękę.
- Och. - przerzucam torebkę przez ramie. - Cassie Markey. - mówię, ściskając jego dłoń, która jest o wiele większa od mojej.
- Wynajmujesz ? - pyta, chowając ręce za plecy i chwiejąc się na piętach.
- Tak. Będę tutaj studiowała.
- Doprawdy ? Gdzie ? - dopytuje, patrząc, jak szperam w torebce.
- W Juilliard School. - odpowiadam.
- Co za zbieg okoliczności. - śmieje się. - Ja też się tam uczę.
- W takim razie jeszcze nie raz się spotkamy.
- Na pewno. Mieszkam na przeciwko.
- Super. - mówię mało entuzjastycznie, ale to spowodowane jest tym, że jestem okropnie zmęczona po podróży.
Nagle czuję, że ktoś kładzie dłoń na moim pośladku.
Odwracam głowę i zauważam uśmiechającego się chytrze Williama.
Chłopak wsuwa dłoń do mojej kieszeni i wyciąga klucz.
Mruga do mnie, po czym wkłada go do zamka i przekręca.
- Proszę bardzo. - mówi, oddając mi klucz. - Jeśli będziesz potrzebowała jakiejkolwiek pomocy, to wiesz, gdzie mnie znaleźć.
Przytakuję i szybko wchodzę do mieszkania, zabierając z korytarza bagaże.
Nie fatyguję się nawet rozpakowywaniem walizek i przechodzę do sypialni.
Gdy tylko kładę się na łóżku, od razu zasypiam.

Continue Reading

You'll Also Like

127K 5.3K 48
Co wygra, miłość czy etyka? William Clarke jest bardzo cenionym psychoterapeutą w Paryżu. Na prośbę swojego dawnego przyjaciela ze studiów zaczyna p...
777K 38.5K 46
Osiemnastoletnia Vera Blaine nieoczekiwanie otrzymuje w spadku dom po babci, o której istnieniu nie wiedziała. To dla niej okazja, żeby wyjechać i od...
79.9K 4.3K 43
Estella Stilbon ma 24 lata i została wychowana przez swojego dziadka, Edmunda Frosta, w małym, przytulnym domu w Wilmington. Jej rodzice zginęli w tr...
164K 13.9K 38
Zayden Hawksley to utalentowany rugbista, który ma na koncie wiele zwycięstw, a w klubie Gotham sprawuje rolę kapitana. Jego marzenia są praktycznie...
Wattpad App - Unlock exclusive features