Przyjaciel mojego brata |L.H.|

By pingwinek5

247K 11.9K 232

Poprzez jedną przeprowadzkę życie może zmienić się nawet o 180°. Podobnie jest z Seleną, która pewnego dnia m... More

Prolog
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 9
Rozdział 10
Pomocy!!!
Już jest
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Nowa Okładka
Rozdział 23
Rozdział 24
Rozdział 25
Ważna informacja
Rozdział 26
Epilog
Druga część

Rozdział 8

8K 408 1
By pingwinek5

Luke
Chciałem się obrócić , ale coś mi na to nie pozwalało. Otworzyłem oczy i zobaczyłem na moim torsie leżąca brunetkę. Wygląda uroczo kiedy śpi . Lekko się uśmiecha, kiedy głaszcze ją po głowie.
- Co robisz ?
- Głaszcze cię po głowie, mam przestać?
- Nie , nie tylko tak pytam.
- A jak się spało?
- Okey
- Tylko okey ?
- Mhm
- Ooo teraz się doigrałaś
Nie czekałem na nic tylko zacząłem ją gilgotać.
- Luke przestań
- Nie
- No Luke
- Nie ma Luke
- A może mogę coś zrobić, żebyś przestał?
- A co?
- To
Potem wpiła w moje usta. Całowała jak anioł, delikatnie, ale czule. Coraz bardziej się w niej zakochiwalem, ale jeśli by ze mną była, to miała by duże problemy. Nie mogę pozwolić na to , aby coś jej się stało, wystarczy , że jest już u Niezgodnych, a to już jest problem. Przestalismy się całować. Selena poszła do łazienki, a ja ogarnąłem pokój i siebie. Chłopaki dali mi znać, że nie będzie ich jeszcze tydzień, co mnie oczywiście cieszyło, bo mogę pobyć sam z Seleną.
- O czym tak myślisz?
- O niczym
- Wyglądasz inaczej
- Czyli jak?
- Jakbyś się czymś martwił?
Miała rację , martwię się o nią, o nas.
- Wydaje ci się
- No może masz racje, a co chcesz na śniadanie?
- Może pójdziemy na miasto i tam coś zjemy?
- Okej super pomysł.
- To świetnie, ubieraj się i jedziemy
- Tak jest, o czekaj Ash dzwoni
-Okey
Rozmowa
- Hej braciszku
- Hej siostrzyczko , co tam u ciebie dajesz rade z Lukiem?
- Wszystko okey i tak daje sobie z nim radę, a u ciebie?
- Też wszystko okey , jakbyś miała jakiś problem z nim to daj mi znać.
- Okey napewno tak zrobię
- Ja muszę kończyć siostro , papa
- Pa Ash
Koniec rozmowy
- Mój braciszek dzwonił
- I co mówił?
- Powiedział mi , że jeśli bym miała jakiś problem z tobą to mam dzwonić I on to załatwi
- Co, ze mną jakiś problem?
- Yhm
- Okey idziemy?
- Jasne

Selena
Luke jest naprawdę kochaną osobą. Dba o mnie kiedy Ashona nie ma przy mnie. Jednym słowem jest kochany. Doszliśmy właśnie do naleśnikarni. Podają tam naprawdę pyszne naleśniki. Do Luke'a zadzwonił telefon , więc wyszedł pogadać. Widziałam jedynie tyle , że nie był zadowolony z tego telefonu, wręcz przeciwnie był zdenerwowany. Po 5 minutach wrócił.
- Co się stało?
- Nic
- Luke , ale ty byłeś zdenerwowany tym telefonem.
- To nie ważne
- A może dla mnie ważne
- Selena znów zaczynasz, musisz wszystko wiedzieć, wczoraj rozmawialiśmy.
- Dobra , sory , że się wtrącam
- Selena co ty robisz?
- Ide do domu
- Selena przepraszam
- Luke musze iść coś załatwić, spotkamy się w domu
- Dobrze , ale uważaj na siebie
- Yhm
Dużo myślałam o tej drużynie Niezgodnych I nie chcę tam być. Mam własne życie , szkołę, nie mogę tam uczęszczać. Postanowiłam pójść do Taylor.
Rozmowa
- Hej Taylor
- Hej Selena co się stało?
- Czy mogłabym wpaść na chwilę?
- Pewnie
- A jest może twój brat?
- Tak
- Okey to zaraz będę
- Oki czekamy
Koniec rozmowy
Doszłam do domu Taylor I zadzwoniłam do drzwi.
- Hej wchodź
- Hej
- Chcesz herbaty czy coś?
- Nie ja tylko na chwile
- Okey
- Cześć Selena
- Cześć Tobias
- Chciałaś ze mną gadać?
- Tak mam tylko jedno pytanie
- Jakie?
- Czy idzie odejść z Niezgodnych?
- Ty chcesz odejść?
- Tak , przepraszam , ale zdecydowałam , że mam inne sprawy na głowie.
- Okey rozumiem , mało komu pozwalam,  ale ty możesz.
- Dziekuje I naprawdę przepraszam, ciebie też Taylor przepraszam
- Nie ma sprawy ja też odeszłam dzisiaj,  nie dawno rozmawiałam o tym z Tobiasem .
- To fajnie, Tobias , a jak to wygląda z rezygnacją Luke'a?
- To trochę cięższa sprawa , bo jest moim pomocnikiem , ale mamy kilku szkolonych , więc nie było by tak źle.
- Naprawdę , bo jw myślałam , że po testach już nie można zrezygnować?
- Nie , nie ma czegoś takiego. Luke może odejść , bo jest pomocnikiem I sam może powiedzieć sobie stop, a ty I Taylor jesteście moimi osobami , więc wam pozwalam.
- Okey , dziękuję za informacje,  pa
- Pa Selena
Wyszłam od Taylor , nie rozumiałam , o co chodzi. Luke mnie okłamał mówiąc , że nie może odejść , zastanawia mnie tylko dlaczego tak powiedział. Reszte drogi zajęło mi myślenie o tym.







Hejka , ptzepraszam , że taka przerwa w pisaniu , ale nie miałam weny. Mam nadzieje , ze wam sie podoba . Dobranoc :-*

Continue Reading

You'll Also Like

188K 5.7K 17
W średniowiecznym świecie pełnym intryg, zdrad i nieustannej walki o władzę, trzy gildie toczą niekończącą się wojnę. Wśród nich Hopaki, na czele z n...
37.1K 1.4K 62
♥️ Lucinda Carafall - dziewczyna, której narodziny przyniosły szczęście podczas Pierwszej Wojny Czarodziejów. Jej dobroć, odwaga, bezinteresowność, p...
7.7K 867 22
04.02 57 miejsce w #Fanfiction 05.02 44 miejsce w #Fanfiction 09.02 18 miejsce w #Fanfiction W świecie, gdzie wszystko jest na pokaz, Szymon musi n...
15.9K 1.1K 39
Nastoletni Harry Potter zakłada aplikację do poznawania ludzi. Nie oczekiwał że spotka kogoś z kim utrzyma długi kontakt, jednak pewnego dnia aplikac...
Wattpad App - Unlock exclusive features