Pomóż Mi. [END]

By HaxxooR

70.7K 5.2K 459

Nastolatek uwięziony całe życie przez matkę pod pretekstem nauki postanawia się zbuntować i uciec z domu. W... More

Prolog.
I. Spotkanie po latach.
II. Domodawca.
III. Podnieceni.
IV. Tajemnicza przesyłka.
V. Stare pamiętniki.
VI. Nimfoman.
VII. Sekrety przyjaciół.
VIII. Ojciec z piekła rodem.
IX. Odwiedziny.
X. Dziecięce zabawy .
XII. Zdrajcy
XIII. Początek problemów.
XIV. Gwałt - ból z dzieciństwa.
XV.
XVI. Park
XVII.
XVIII.
XIX. Sherlock.
XX. "Na wyłączność."
XXI.
XXII.
XXIII.
XXIV.
XXV.
XXVI. Plugawa istota.
XXVII. Epilog.
I.Bonusowe rozdziały
II.
III.
IV.
V.
VI.
Epilog cz.1
Epilog cz.2

XI. Impreza na procentach.

2.1K 167 18
By HaxxooR

Reiji wytarł łzy i podszedł do łóżka.

-  Przepraszam poniosło mnie... Pójdę do salonu a wy dokończcie.

-D-dobrze - powiedział cicho Tadashi. - O. Ja. Pierdole... - padł na łóżko wplatając palce we włosy.

- No nieźle.. - wyszeptał Ichiro

- Dobra, chodźmy do salonu jakby nigdy nic nie było.

***

Reiji siedział na kanapie popijając kawę. Usłyszał kroki, z trudem ukrywał emocje po ubiegłym wydarzeniu lecz wiedział jak zagaic kuzyna i wykorzystać czas jak najlepiej.

- Dobrze więc ... Przepraszam was za tamto całe zamieszanie i moja cholerną zazdrość ale przyjechałem w innej intencji.. - powiedział Reiji zdecydowanym głosem po czym sięgnął do torby i wyjął z niej dużą paczkę zapakowaną w kolorowe taśmy dekoracyjne.

- Z jakiej to okazji ? - spytał niepewnie Tadashi przyjmując podarek.

- Chyba nie zapomniałeś , dzisiaj , 16 maj !

- No tak, i co ?

- Dzisiaj są twoje urodziny ... Debilu !

Tadashiego zamurowało ,  kurwa , nie , przez tyle lat nawet nie wiedziałem kiedy mam urodziny ... Niee !  Znowu to się dzieje , znowu zapominam.

-Dz-dziękuje ...  -powiedział rwąco Tadashi przytulając się dziekczynnie do kuzyna.

- Nie ma za co , mam dla was też niespodziankę ! - powiedział Reiji wyciągając z walizki dwie szklane butelki.

- Nie wiem czy to dobry pomysł... - Tadashi chwycił kuzyna za ramię.

-Ajj , nie przesadzaj , musisz jakoś w końcu pozadnie poswietować ! Raz nie zaszkodzi - zapewniał Reiji

-Jasne... - pomyślał rudzielec.

-  To może napijmy się czegoś ? - przerwał ciszę Ichiro.

- Ok , zrób wszystkim herbatę .

*** Galeria handlowa ***

Ichiro:
Godzina ? Bodajże 16 ... Łazimy tak bez celu szukając odpowiedniego prezentu dla naszego słodkiego .... Ghm , dla Tadashiego. Wiem, że lubi sport ... Hmm ... Chyba mam to co chciał , nowe rękawice rowerowe ! Jego stare rękawice są już na tyle zdarte, że chyba się mi uda trafić ( śmiech)

***

Godzina 20oo

- Raaz , dwaaaa , TRZY ! Stooo laaat !!! - krzyknął Reiji otwierając szampana i zalewając do kieliszków.

Wszyscy śmiali się i zaczęli bić brawa.

- Więc jesteśmy tutaj aby wznieść toast za naszego kochanego Tadashiego ! - powiedział Reiji z nutą Druita z Kurosha ( pozdro dla wtajemniczonych XD )

-  Sto lat , słonko - szepnął do ucha rudzielcowi Ichiro.

Tadashi nabrał kolorów i postanowił się zabawić.

Chwycili po kieliszki szampana, przybili toast i upili po łyku gazowanego trunku.

- Czas na prezenty !! - powiedział radośnie Reiji .

Tadashi począł otwierać mały podarunek od Ichiro. Gdy zauważył w nim rękawice ucieszył się jak małe dziecko i rzucił się z uściskiem na czerwono włosego.

- Skąd wiedziałeś ?! - spytał nadal przytulony do kochanka.

- Intuicja ... No i świadomość tego , że wiem gdzie znikasz nad ranem - zaczął się śmiać Ichiro.

- Osz ty ... A ja tak cicho wychodził em haha - śmiał się Tadashi . - Kocham cię , dziękuje . - pocałował Ichiro w czoło . - No to teraz zobaczymy co masz dla mnie Reiji

Otworzył paczuszkę. Był w nim upragniony niesmiertelnik. Reiji trafił, bo Tadashi od razu się uśmiechnął i wyraził wielkie słowa podzięki. Zauważył też list , ale Reiji kazał go przeczytać po jego odjeździe.

-  Dziękuję wam za prezenty , jesteście kochani - powiedział zarumieniony rudzielec.

- No chłopaki , czas na coś mocniejszego. - przerwał po chwili Reiji.

Chłopaki ustawili się wkolo stolika i wzięli po kieliszku.

- Za Tadashiego.

***

Zdążyli opić już parę pokoleń... Faceci zachowywali się typowo jak na taką ilość alkoholu.

- Zabawmy się trochę ! Co tak będziemy siedzieć ?

- Ej może t-trochhe przystooo ...

Tadashi w jednej chwili poczuł dłoń wędrującą po jego przyrodzeniu.
Nie mógł odmówić, to sprawiało tyle przyjemności ...

Drugą ręką Reiji zanurkował w bokserkach Ichiro.

Kochankowie jęczeli nawzajem z rozkoszy. Reiji wyjął ich penisy i począł przywiązywać każdego z osobna.

- Wejdz we mnie - powiedział błagająco blondyn do Tadashiego.

Raz kozie śmierć , YOLO.

Tadashi zwilżył językiem dziurkę blondyla i wszedł bez zastanowienia. Poruszał się szybko i głęgoko. Ichiro delektował się rozkoszą dawaną mu przez Reijiego. Reiji odszedł od Tadashiego i "nabił" się na męskość Ichiro. Czerwono włosy cicho jęknął i bez zastanowienia zaczął poruszać intensywnie biodrami a rudzielec zaś lizał penisa blondyna. Ichiro po paru ruchach zatopił wnętrze Reijiego.

Blondyn oderwał głowę kuzyna od swojego przyrodzenia i popchnął go by leżał na  dywanie. Wsadził swoje przyrodzenia w usta rudzielca a czerwono włosy wszedł po chwili odpoczynku w swojego kochanka.

Dosłownie po kilku minutach dywan i parkiet były zalane spermą trojga mężczyzn. 

***
Rano Tadashi wstał pierwszy, popatrzył na nagich , cudownych mężczyzn śpiących na dywanie , ucałował w policzki i wstąpił pod prysznic rozmyślając co pisze w liście od Reijiego...

Continue Reading

You'll Also Like

24K 2.1K 20
gdzie luke próbuje pomóc michael'owi, który potrzebuje jedynie dotyku ;
2.1K 273 14
Anioł, który boi się upadku, popełnia siedem grzechów. Człowiek, który boi się latania, zdobywa siedem cnót. Razem spotykają się pośrodku.
4.3K 270 16
"Nie byliśmy daleko, ale nie mogłem ryzykować złapaniem przed policję. - Wkurwiłem się - powiedziałem, kiedy stanąłem przy samochodzie. - Zabiję ich...
321K 16.8K 175
Tytuł mówi sam za siebie.
Wattpad App - Unlock exclusive features