Obca

By MonikaRossa

39.6K 2K 263

Mieszkała z matką w Nowym Jorku. Od roku szukała bazy Avengers. Przez co wracała wieczorami do domu tłumaczył... More

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12
13.
14.
15.
16.
17.
18.
19.
20.
21.
22.
23.
24.
25.
26.
27.
28.
30.
31.
32.
33.
34.
35.
36.
37
38.
39.
40.
41
42.
43.
44.
45.
46.
47.
48.
49.
50.
51.
52.
53.
54.
55.
56.
57.
58.
59.
60.
61.
62.
63.
64.
65.
66.
67.
68.
69.
70.
71.
72.
73.
74.
75.
76.
77.
78.
79.
80.

29.

479 25 5
By MonikaRossa

Obudziły mnie promienie słońca narzuciłam kołdrę na głowę. Nie chcąc się jeszcze budzić, Tony i ojciec mieli rację muszę kontrolować swoje zdolności. A w tym może mi pomóc Loki ale z drugiej strony czy można ufać Bogu oszustwa?.  Sama już nie wiem westchnęłam podnosząc się z łóżka wyjęłam z szafy dżinsy oraz zwykłą koszulkę przebrał się siadając na łóżku. Spojrzałam na sufit rozmyślając o tym co mnie dzisiaj czeka. Chciałam już być w domu przytulić mamę i powiedzieć, że nic mi nie jest. Postanowiłam spróbować się dostać jakiegokolwiek miasteczka żeby zadzwonić ale szybko zrezygnowałam z tego pomysłu. Ojciec zabrał by mnie od razu robiąc awanturę a ja mogłabym kogoś skrzywdzić.

Podniosłam się z łóżka wyszłam z domku przejść się na jakieś odludzie. Zobaczyłam niedaleko klif więc udałam się w tamtą stronę. Pogoda wyjątkowo mi dopisywała prawie bezchmurne niebo, słonecznie do tego wiatr ze strony oceanu. Czułam się jak na wakacjach.

Gdy dotarłam na szczyt klifu stanęłam na krawędzi patrząc w dół fale odbijały się od skał. Odsunęła się od krawędzi kładąc się trochę dalej na trawie wpatrzona w niebo miałam czas zastanowić się co dalej.

KILKA GODZIN PÓŹNIEJ

Usłyszałam kroki jednak nie podniosłam się z ziemi.

-Co tu robisz? - Niechętnie obróciłam się na brzuch patrząc w górę gdzie stał Loki

Olałam go znów wracając do patrzenia na niebo

-Ty - Ten dotknął mnie czubkiem buta - Zniknęłaś a ja musiałem cię szukać - Zaczął z wyrzutem - Lepiej się rusz - Zaczął podniesionym głosem

-Lepiej się rusz-przedrzeźniłam go

-Nie przedrzeźniaj mnie ty mała smarkulo-Odparł ostrym tonem

-Nie przedrzeźniaj mnie ty mała smarkulo-Powtórzyłam tym samym tonem co on

-Bardzo dojrzałe zachowanie - Skwitował

-Bardzo dojrzałe zachowanie-Powtórzyłam uśmiechając się

-Dość tej zabawy - Powiedział nie zdążyłam powtórzyć a ten złapał moją rękę z taką siłą, że postawił mnie na nogi - Idziemy

-Sztywniak - Prychnęłam mając w głowie nie za mądry plan

-Że co proszę? - Spytał nie dowierzając

-Słyszałeś - Odparłam wyrywając swoją rękę

-Chodźmy zanim cię zabije - Powiedział ostro a ja prychnęłam szłam za nim ale po chwili obróciłam się i zaczęłam biec w kierunku urwiska. Gdy się rozbiegła odbiłam się od skarpy lecąc w dół wpadłam do lodowatej wody.  Żeby zrobić na złość Bogu wpłynęłam w szczelinę gdzie znajdowała się jaskinia. Odczekałam kilka minut po czym wypłynęłam z niej kierując się do nabrzeża. Wciągnęłam się na most po czym wstałam zerknęłam na klif ale nikogo tam nie dostrzegłam. Obróciłam się wpadając na kogoś uniosłam głowę wyżej widząc czarnowłosego.

-Zaraz zaczyna się bal a ty skaczesz z klifu i chcesz się zabić? - Warknął

Uśmiechnęłam się szerzej

-Sztywniak - Odpowiedziałam a ten pokiwała palcem - Komuś zabrakło riposty? - Dopytałam co bardziej mnie rozśmieszyło - Idę do siebie a ty lepiej wyjmij tego kija z dupy - Jego mina była bezcenna

Obróciłam się wracając do pokoju gdzie na łóżku czekała moja sukienka oraz karteczka.

"Mam nadzieję, że sukienka się podoba uszyła  ją Diana jedna z poddanych" - Thor

Zapowiada się ciekawy wieczór pomyślałam...

Continue Reading

You'll Also Like

33.7K 2.1K 28
Greccy, a zarazem Rzymscy bogowie i ich świat wkracza na ulice Nowego Jorku oraz całego świata po raz kolejny. Kimberly Smith, przyjaciółka, córka, s...
9.6K 442 25
~Do tej pory żyłam w przekonaniu, że wampiry i inne nadprzyrodzone istoty to tylko legendy.~ ~Wszystko jednak okazało się być prawdą.~ Karolina to pi...
34.9K 3.5K 26
Libby po wypadku zapomina większość rzeczy ze swojego życia, a w tym swojego ukochanego. Andy postanawia odejść, obwiniając siebie o wypadek dziewczy...
16.5K 615 29
"Obróciłam się do niego. Łzy wyschły na policzkach już jakiś czas temu, lecz nadal trzęsłam się w środku. -Zastanawiałeś się, czemu noszę bluzki z d...
Wattpad App - Unlock exclusive features