P.O.V Jack Frost
Siedziałem w bazie strażników i rozmawiałem z Św. Mikołajem o różnych rzeczach,gdy nagle pokazał się księżyc i nas gdzieś przeniósł.Rozejrzałem się do okoła siebie,byliśmy przy jakimś domku na wzgórzu w dole była wioska wszystko wyglądało staroświedzko(?).
-Gdzie my jesteśmy?-spytała się wróżka
-A skąd mamy to wiedzieć?!-spytał kangur,usłyszeliśmy odgłos otwierania drzwi,obruciliśmy się w tą stronę oraz zauważyliśmy chłopca miał na oko 13 lat.Miał brązowe włosy,zielone jak las oczy.Powoli zaczął iść do lasu,szliśmy za nim do zatoczki,zeszliśmy tam za nim i ujrzeliśmy jego oraz czarnego smoka.Byliśmy zaszokowani jak nigdy,nagle ten smok zaczął na nas warczeć.
-Szczerbatek co jest?-spytał chłopak,dobra czyli smok ma na imię Szczerbatek.Dobry początek.
C.D.N
------------------------------
Więc tak:proszę mnie nie pytać kiedy next bo sama nie wiem okej?
YOU ARE READING
Smoki?!
AdventureWięc tak historia tej książki jest taka, że jak coś tam oglądałam na yt wpadłam na pomysł, żeby napisać książkę łącząca JWS i Strażnicy Marzeń. Błędów pewnie będzie dużo,ponieważ uwielbiam kłócić się z moją autokorektą o poprawne pisanie. Elo
