Jak zwykle po ciężkim dniu w szkole szykowałoś się na wpierdol tak o.
Piątek dzień święty trzeba kupić chipsy. Tup tup.
Podeszłoś do lady
-chipsy. Chipsy paprykowe.
Tup tup
na klatce leżał twój stary pijany. kopiesz go.
-e stary chcesz chipsa?-
-guhdwcgvyhecufyg- chyba umarł
