W salonie na kanapie siedziała 14-latka czytająca książkę. Po mieszkaniu rozgległ się dzwonek do dzwi dziewczyna podeszła do nich i je otworzyła. W drzwiach stał wysoki brunet, dziewczynka zdziwiona pomrugała kilka razy.
- Witam. Coś się stało? - zapytała jak najbardziej chcąc ukryć zaskoczenie, nikt wcześniej nie przychodził oprócz jej znajomych.
- Można tak powiedzieć. Czy mógłbym wejść? - zapytał a dzwiewczyna w odpowiedzi kiwłam głową. Mogła go nie wpuścić ale dziecięca ciekawość wzięła górę. Choć zachowanie to było wręcz idiotyczne to dziecko od zawsze było ciekawe.
- Więc co się stało że nie można rozmawiać o tym na klatce? - zapytała, była młoda, ale nie głupia. Od małego jest uważana za mądrzejszą niż na swój wiek.
- Jesteś adoptowana? - Zapytał, dziewczynka nie miała w zwyczaju opowiadać o swoim życiu obcej osobie, ale przytakneła - Ja jestem twoim bratem, mam na imię Karol - powiedział
- Dobrze, a co w związku z tym? - Rzuciła podirytowana dziewczyna
- To że przeprowadzasz się że mną do Krakowa szkrabie - powiedział
- A co jeśli nie chcę- powiedziała, a w końcikach zbierały jej się łzy. Od zawsze lubiła stawiać na swoim.
- Już wszystko zaplanowane, twoi rodzice już wiedzą - powiedział
- Ale mam jedną prośbę; chcę się pożegnać z przyjacielem - postanowiła
- Ok, ale masz 10 minut- powiedział, dziewczyna nie mal odrazu wybiegłam z mieszkania ubierając buty. Wybiegając z klatki pobiegła pod trzepak gdzie zawsze siedzieli i się nie myliła jej przyjaciel tam stał.
- Hubert, wyprowadzam się - powiedziała prawie płacząc
- Nie martw się. A poza tym wszystkiego najlepszego - powiedział podając małe pudełeczko w którym był wisiorek ze zdjęciem młodej dwójki.
YOU ARE READING
Dream || Dredziarz
FanfictionPoczątek: 31.10.2020 Koniec: 19.12.2020 Poprawka: 31.05.2021 - 31.06.2021
