L: Lexy
M: Marcin
O: Ola
A: Ala
W: Weronika
K: Kelner
• czerwiec 2017 rok •
• POV LEXY •
Dziś o 9 miałam pociąg do Warszawy, byłam tam umówiona z moimi przyjaciółkami- Olą, Alą i Weroniką.
Kiedy wreszcie wstałam z łóżka poszłam do łazienki, umyłam zęby, ubrałam się i zrobiłam make-up, potem zeszłam na dół do kuchni i zjadłam śniadanie, nie miałam za dużo czasu, więc musiałam się pospieszyć. Spakowałam torebkę i wyszłam z domu, całe szczęście dworzec kolejowy mam blisko. Gdy dotarłam na miejsce pociąg już czekał, więc szybko do niego wsiadłam. Po drodze trochę mi się przysnęło, dlatego podróż minęła mi bardzo szybko. Gdy dotarłam do Warszawy moje przyjaciółki już na mnie czekały i razem wybrałyśmy się na rynek. Pochodziłyśmy po różnych sklepach, aż zrobiłyśmy się głodne, więc poszłyśmy do restauracji „Warszawskie pyszności", usiadłyśmy na dworze i zastanawiałyśmy się co zamówić. Tym czasem przy stoliku obok nas usiadł bardzo bardzo bardzo przystojny chłopak. Popatrzyłam się na i zaniemówiłam, nigdy nie wierzyłam w miłość od pierwszego wejrzenia, ale gdy tylko go ujrzałam to uwierzyłam. Zauważyłam, że on też się na mnie patrzy, więc szybko odciągnęłam swój wzrok od niego. W tej chwili kelner podszedł do chłopaka i powiedział:
K: Dzień dobry, niestety ten stolik jest już zarezerwowany, więc proszę zmienić miejsce.
M: Dobrze, ale już nie ma gdzie.
K: To niech pan spyta tych dziewczyn czy może się do nich dosiąść.
M: Dobrze
Wtedy ten przystojny chłopak podszedł do nas. Nie wiem czemu, ale serce zaczęło walić mi jak szalone i nie umiałam przestań na niego patrzeć.
M: Hej! Nazywam się Marcin, mogę się do was dosiąść?
O: Jasne
A: Tak
W: Nie ma problemu
L: tak
Nie wiem czemu, ale poczułam, że cała się zarumieniłam i znowu złapaliśmy kontakt wzrokowy, ale...
Hi ❤️ Mam nadzieję, że ten rozdział wam się spodobał, możecie napisać w komentarzach co o nim sądzicie. Już niebawem kolejny 🤭 Bajjj ❤️
